Białoruska poczta będzie dostarczać anonimy o bimbrownikach


Białoruska poczta przyłącza się do walki z bimbrownictwem i będzie dostarczać na milicję zostawione w skrzynkach pocztowych anonimy o miejscach produkcji samogonu – poinformował we wtorek miński Urząd Spraw Wewnętrznych.

Pracownicy poczty poparli inicjatywę milicji, aby dowolny człowiek mógł anonimowo w wybranej przez siebie formie powiadomić kierownictwo organów spraw wewnętrznych o miejscach nielegalnej produkcji i sprzedaży alkoholu: samogonu, spirytusu itp.” – podało biuro prasowe Urzędu Spraw Wewnętrznych.

Naprowadzić na bimbrowników

Chętni będą mogli zostawiać w skrzynce pocztowej, bez koperty i znaczka, kartkę dowolnej wielkości z informacją o bimbrowniku: np. jego adresem, narysowaną mapą drogi do leśnej bimbrowni itp.

Po wyjęciu korespondencji i jej posortowaniu pracownicy poczty wszystkie wiadomości będą bezpośrednio przekazywać kierownictwu organów spraw wewnętrznych w celu sprawdzenia informacji” – podała służba prasowa.

Spełnić obywatelski obowiązek

Mińska milicja zwraca się do obywateli z prośbą o poparcie tej inicjatywy i „niepozostawanie obojętnym na łzy kobiet i dzieci, których mężowie i ojcowie zostawiają w bimbrowniach nie tylko pensje, ale też wynoszą z domu ostatnie rzeczy„.

Według danych milicji w zeszłym roku zidentyfikowano ponad 2 tys. osób biorących udział w nielegalnym handlu alkoholem.

Dronami w bimbrowników

W 2013 roku milicja obwodu mińskiego zaczęła używać do wykrywania bimbrowników samolotów bezzałogowych Busieł-M. W ramach walki z bimbrownictwem uruchomiono też gorącą linię, na którą można dzwonić, by podawać miejsca produkcji oraz sprzedaży samogonu.

Eksperci Instytutu Socjologii Narodowej Akademii Nauk Białorusi szacują, że bimbrownictwem zajmuje się około 15 proc. dorosłych obywateli kraju.

KR/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze