Skarga na granicy


Każdy przekraczający polsko – białoruską granicę chce być możliwie jak najszybciej odprawiony, by bez zbędnych przestojów i niepotrzebnych kłopotów dotrzeć do celu podróży.

Ale co się dzieje, gdy na przykład po stronie polskiej dojdzie do konfliktu między podróżnymi, a Strażą Graniczną czy Urzędem Celnym? W takiej sytuacji każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie z odprawy paszportowo – celnej.


Warto wiedzieć

Warto wówczas poprosić o kontakt z kierownikiem zmiany, który powinien obiektywnie stwierdzić czy forma odprawy została naruszona, czy zostały naruszone przepisy ze strony służb granicznych. Jeśli jednak nadal nie będziemy zadowoleni z sytuacji, można wówczas złożyć skargę/zażalenie w formie pisemnej. Pisma lub uwagi mogą być napisane odręcznie w języku polskim bądź białoruskim czy rosyjskim. Służby graniczne doskonale te języki znają. Tłumaczenie nie jest potrzebne.

Pismo składamy na ręce kierownika zmiany. Na potwierdzenie powinniśmy otrzymać zwrot oryginału z pieczątką urzędową potwierdzająca jego wpłynięcie (w placówce granicznej pozostaje ksero). Odpowiedź otrzymamy w ciągu dwóch tygodni – takie są przepisy.

Warto wiedzieć, że istnieje możliwość rozmowy bezpośrednio z Komendantem Straży Granicznej lub kierownikiem Oddziału Celnego ale tylko w godzinach urzędowania czyli od 7.15 do 15.15. Po takiej rozmowie reakcja na zażalenie najczęściej jest natychmiastowa.

Są inne możliwości

A jeśli zdarzy się taka potrzeba w innych godzinach? Jest jeszcze jedna możliwość. Otóż na każdym przejściu granicznym przy budkach odpraw celnych i paszportowych znajduje się wykaz telefonów do służb dyżurnych. Przyklejone są od strony wewnętrznej bezpośrednio na szybie. Wystarczy jeden odpowiedni telefon i podobnie jak w przypadku powyżej reakcja będzie natychmiastowa.

W razie uzasadnionych uchybień, wobec urzędnika, który nagannie zachowuje się wobec podróżnych, może być wszczęte postępowanie wyjaśniające, a następnie dyscyplinarne połączone z odpowiednimi konsekwencjami.

KR/Biełsat za białorus.pl

Zobacz też
Komentarze