Już jutro może zapaść wyrok w sprawie Biełsatu


Sąd w Mińsku wyznaczył na jutro kolejne posiedzenie, na którym będzie rozpatrywana sprawa z powództwa Andreja Bieliakoua przeciwko TV Biełsat. Prawdopodobnie już jutro może zostać ogłoszony wyrok w tej sprawie.

Dzisiaj sąd wysłuchał argumentów stron: przedstawicieli Biełsatu oraz firmy BELSATplus, właścicielem której jest powód, a także porównał przedstawione przez strony dowody.

„Jeżeli do jutra do sądu nie wpłyną kolejne dowody, to być może jutro sąd obwieści wyrok” – powiedział oficjalny przedstawiciel TV Biełsat w Mińsku Michał Janczuk.

Dzisiaj w sądzie Andrej Bieliakou, który oskarżył TV Biełsat o kradzież znaku towarowego, oświadczył, że jednym z dowodów naruszenia jego dóbr może być nagranie wideo z logotypem Biełsatu, na którym Michał Janczuk udziela wypowiedzi dot. procesu.

Sąd ogłosił przerwę do jutra, do godz. 10.00.

Nazwa Biełsat (BELSAT TV) jest zarejestrowana na terytorium Polski, podobnie jak domena internetowa www.belsat.eu. Znak towarowy nie podlega więc jurysdykcji białoruskich sądów. Co więcej – oficjalna nazwa Biełsatu to BELSAT TV, a pozywający to firma BELSATplius(БЕЛСАТплюс).

Według ekspertów, skierowanie sprawy od razu do Sadu Najwyższego ma na celu uniemożliwienie stronie pozwanej odwołania się od wyroku.

KR/Biełsat

Zobacz też
Komentarze