100 letni meteoryt odnalazł się w białoruskiej siedzibie Sapiehów


120 lat temu w okolicach Różany (obecnie obwód witebski), niegdysiejszej siedzibie rodu Sapiehów upadł meteoryt o czym informował nawet warszawski Tygodnik Ilustrowany. W wydaniu z grudnia 1894 roku wspomina się „jasnym wybuchu” i „dźwięku przypominającym ogień huczący w kominie”.

Po latach przybysz z kosmosu odnalazł się w nieoczekiwanym miejscu. Przed laty został wmurowany w ogrodzenie kościoła znajdującego się na terenie rezydencji Sapiehów. Ówcześni budowniczowie nie zdawali sobie sprawy, że mają do czynienia z przybyszem z kosmosu. Według informacji TV ONT, dziwnie wyglądającym kamieniem zainteresował się jeden z robotników naprawiających ogrodzenie. Obecnie meteoryt znajduje się w miejscowym muzeum zespołu pałacowego Sapiehów. Obiekt ma wielkości piłki futbolowej i waży około 30 kilogramów.

Kamień który leczy

Jak podkreślił dyrektor muzeum Rusłan Kniha, pojawianie się meteorytu w kolekcji muzeum wywołało fala zainteresowania i tylko w styczniu zarezerwowano 68 wycieczek. Kniha łączy to zainteresowanie z powszechnym wśród Białorusinów przekonaniem, że tego typu przedmioty mają właściwości lecznicze.

Według szacunków cena takiego meteorytu wynosi około 300 tys. dol. Próbki obiektu zostały przekazane do badań naukowych. W Różanej znajdują się ruiny pałacu Sapiehów wybudowanego w II połowie XVIII w. Pałac w swojej historii wielokrotnie niszczony – ostatni raz pod koniec II wojny światowej. Obecnie jest rekonstruowany m.in przy wsparciu środków UE.

Jb/Biełsat/ONT

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze