Ubiegły rok nie był łatwy dla polsko-białoruskiej współpracy gospodarczej


Rok 2013 był niełatwy dla polsko-białoruskiej współpracy gospodarczej – ocenił w rozmowie z PAP kierownik wydziału promocji handlu i inwestycji ambasady RP Wiesław Pokładek, którego zdaniem potencjał w tej sferze nie został jeszcze zrealizowany.

Był to niełatwy rok dla naszej współpracy. Nie widzimy nowych tendencji jej rozwoju. Potencjalnie ona jest duża, tylko dotychczasowe kontakty już się trochę wypaliły, a te, które można by nawiązać, potrzebują dodatkowego impulsu” – oświadczył Pokładek.

Jak podkreślił, dodatkową trudnością jest to, że państwo białoruskie nie stwarza nowych przesłanek dla rozwoju tej współpracy i nie liberalizuje niektórych gałęzi gospodarki w celu poprawienia swojego eksportu.

Zaklęte 2,5 mld

Wydział promocji handlu i inwestycji ambasady RP przewiduje, że polsko-białoruskie obroty handlowe wyniosą w tym roku około 2,3-2,5 mld dol., z czego polski eksport będzie stanowić 1,6 mld – o 0,2 mld więcej niż w ubiegłym roku. Polska jest obecnie 6. pod względem wysokości obrotów partnerem gospodarczym Białorusi.

Poziom tej wymiany nie jest zadowalający, bo od 3 lat stoimy w miejscu – ocenił Pokładek. – Poziom 2,5 mld jest zaklęty. Najlepszym rokiem był 2008, kiedy obroty wyniosły 3 mld„. Uważa on, że zarówno polski eksport, jak i import mogłyby jeszcze wzrosnąć.

Polska eksportuje na Białoruś przede wszystkim wyroby przemysłu elektronicznego i maszynowego (24,2 proc.) oraz środki transportu (13,2 proc.), importuje natomiast produkty mineralne (34,4 proc.) oraz wyroby przemysłu chemicznego (28 proc). Nasz kraj zajmuje 8. miejsce wśród odbiorców białoruskiego eksportu, zaś 5. wśród krajów eksportujących na Białoruś.

Od 2010 r. spada liczba firm z polskim kapitałem na Białorusi

Pod koniec 2012 r. było ich 531, czyli o 45 mniej niż rok wcześniej, przy czym prawie połowa, bo 223, przypadała na graniczący z Polską obwód brzeski.

Zdaniem Pokładka w tym roku jest jednak lepiej niż w ubiegłym pod względem wartości polskich inwestycji. „Chociaż powstaje mniej firm, to kapitał zakładowy jest większy niż rok, dwa czy trzy lata temu. Wyższe są też reinwestycje. Kiedyś były one w granicach 14-15 mln dol. rocznie, a w tym roku za 9 miesięcy już jest 25 mln. Widać z tego, że nasze firmy czują, że mają perspektywy, skoro reinwestują swój zysk tutaj” – zaznaczył.

KR/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze