Dla Białorusinów grudzień zaczął się od nowych podwyżek


Grudzień na Białorusi zaczął się od nowych podwyżek cen. Od 1 grudnia podrożały papierosy oraz transport publiczny w Mińsku i jego okolicach. Inflacja wyniosła od początku roku 12 procent. Bilet za przejazd publiczną komunikacją miejską w Mińsku podrożał od niedzieli z 2,5 do 3 tys. rubli białoruskich (z 83 gr do 1 zł). Jednocześnie o 20 proc. podrożał przejazd autobusem podmiejskim.

Również od niedzieli wzrosły ceny papierosy. Marki krajowe podrożały o 2,4-14,4 proc. zaś marki zagraniczne – o 6,3-11,5 proc. Nie są to jedyne podwyżki w ostatnim czasie. W ubiegłym miesiącu podrożał chleb, nabiał, mięso kurze oraz jajka, czyli towary należące do grupy artykułów, których ceny są regulowane przez państwo.

Od listopada 2011 roku ceny na podstawowe produkty żywnościowe i towary przemysłowe są regulowane, aby zmniejszyć inflację, która w 2011 roku wyniosła 108,7 proc.

Według danych głównego urzędu statystycznego Biełstat inflacja wyniosła od początku 2013 roku 12 proc. Ministerstwo Gospodarki prognozuje, że do końca grudnia wzrośnie ona do 15-16 proc. Oznacza to, że zostanie przekroczony wskaźnik 12 proc. w skali rocznej pierwotnie prognozowany przez rząd.

KR/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze