Białoruś czeka kolejne referendum


Przystępnie Białorusi do Unii Celnej z Rosja i Kazachstanem i dalsza integracja Euroazjatycka wymusza na białoruskich władzach wprowadzenie szeregu poważnych zmian w konstytucji.

Administracja prezydenta przygotowała projekt przewidujący likwidację Naczelnego Sądu Gospodarczego i przekazanie jego zadań do Sądu najwyższego. Obwodowe sądy gospodarcze pozostaną i zmienią nazwę na ekonomiczne.

Jak Rosja i Kazachstan

Projekt ma na celu stworzenie zintegrowanego systemu sądownictwa, w którym sądy ekonomiczne będą podlegać Sądowi Najwyższemu. Zdaniem wiceszefa Administracji Prezydenta Walerego Mickiewicza, wszystkie zainteresowane struktury i instytucje dokonały już konsultacji projektu.

Jednym z efektów reformy będzie zbliżenie systemu sadowego Białorusi, do tych występujących w Rosji i Kazachstanie. Nowy system powinien rozpocząć funkcjonowanie od 1 stycznia 2014 r. Łukaszenka polecił by do 1 grudnia br. przedstawić mu dopracowany projekt dekretu.

Jednak, by przeprowadzić taka reformę potrzebne będą zmiany w konstytucji – których nie można wprowadzić bez przeprowadzenia referendum. O jego terminie białoruskie władze jeszcze nie wspominały

Nie pierwsze referendum

Ostanie referendum na Białorusi miało miejsce 17 października 2004 r. Obywatele mieli odpowiedzieć na tylko jedno pytanie. „Czy zgadza się Pan/Pani na to by pierwszy Prezydent Republiki Białoruś Aleksander Łukaszenka mógł wziąć udział w wyborach jako kandydat na stanowisko Prezydenta Republiki Białoruś.[…]” . Z 81 art. konstytucji wypadło zdanie, że jedna osoba nie może być prezydentem więcej niż dwie kadencje. Pozwalało to Łukaszence na kandydowanie nieograniczoną ilość razy. Głosowanie odbyło się mimo, ze 112 art. białoruskiej ordynacji wyborczej nie przewidywał zmiany formuły wyboru głowy państwa, oraz jego odwołania a na drodze referendum.

Według oficjalnych danych 87,97 proc. uczestniczących w referendum zagłosowało „za”

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze