Białoruski MSZ krytycznie o sankcjach UE


To „błędna i nieproduktywna” decyzja. Tak białoruski MSZ określił przedłużenie przez Unię Europejską, sankcji wobec przedstawicieli białoruskich władz i niektórych firm. Powodem jest łamanie przez Mińsk demokratycznych zasad.

Andrej Sawinych, szef służby prasowej białoruskiej MSZ powiedział, że sankcje powinny być zlikwidowane gdyż ich zachowanie nie rokuje dobrze na przyszłość.

„Na ich podstawie nie można budować partnerstwa i współpracy w interesach obywateli Białorusi i państw Unii Europejskiej” – podkreślił białoruski dyplomata.

Unia Europejska tłumaczy przedłużenie sankcji tym, że sytuacja na Białorusi nie poprawiła się w kwestii przestrzeganie praw człowieka i międzynarodowych standardów. Białoruskie władze mimo apeli wciąż nie wypuściły na wolność wszystkich więźniów politycznych i żaden z nich nie został zrehabilitowany.
Przedłużenie sankcji o rok oznacza, że 232 urzędników państwowych nadal będzie miało zakaz wjazdu na teren Unii. Sankcje obejmują również 25 białoruskich firm.

KR/Biełsat/IAR

Zobacz też
Komentarze