Zagadka szkockiej światyni w Chicago


Dlaczego w chicagowskim kościele prezbiterian możemy znaleźć m.in. freski z nazwami białoruskich miast i herbem Pogoni, witraż z postacią Adama Mickiewicza. Nasz korespondent próbował wyjaśnić zagadkę niezwykłej świątyni.

Szkoci i Adam Mickiewicz

Nazywany białą katedrą, znajdujący się w centrum Chicago kościół prezbiteriański jest jedną z bardziej okazałych świątyń w mieście. W kościele pracuje nawet zatrudniony w pełnym wymiarze godzin manager dbający o jego wystrój. Wierni to amerykanie głównie szkockiego pochodzenia – dlatego turystę z Polski czy Białorusi muszą zdziwić freski z pisanymi po polsku nazwami dzisiejszych białoruskich miast – Lidy i Grodna, a także okazały witraż na którym widnieje postać Adama Mickiewicza.

„Budynek wcześniej należał do parafii tzw. Polskiego Kościoła Narodowego, którego wierni odłączyli się od kościoła katolickiego pod koniec XIX w.” – tłumaczy badacz historii Chicago Dan Pogorzelski.

Burzliwy spór katolików

Powstanie nowej wspólnoty wiernych pod koniec XIX w. to efekt konfliktu katolików polskiego pochodzenia z księżmi o przeważnie korzeniach irlandzkich i niemieckich – którzy nie rozumieli zwyczajów polskich katolików. W Chicago konflikt miał tak burzliwy charakter, że księża musieli do obrony przed uzbrojonym w młotki i patelnie rozjuszonym tłumem wezwać policję, która użyła broni raniąc kilkadziesiąt osób.

Zagorzali polscy patrioci

W latach 30 XX w. wierni kościół polsko-katolickiego zbudowali sobie nową świątynię która stała się potem Katedrą Wszystkich Świętych. „Prawdopodobnie wśród parafian było wielu emigrantów z Grodna i Lidy i dlatego na ścianach pojawiły się nazwy tych miast.” – uważa Dan Pogorzelski. Pogoń, jego zdaniem to herb ziemi grodzieńskiej. Z pewnością jednak, jak podkreśla badacz, darczyńcy parafii z tych dwóch miast nie mogli deklarować się jako Białorusini, gdyż wierni kościoła byli zagorzałymi zwolennikami polskiej idei narodowej.

Poeta jak święty

Mickiewicz pojawiający się na jednym z witraży, to zdaniem Pogorzelskiego dowód, że wierni chcieli uczcić polskiego poetę stawiając go na równi z świętymi.

Kres istnienia parafii w Katedrze Wszystkich Świętych przyniósł rok 1993. Liczba wiernych zmniejszyła się na tyle, że nie byli oni wstanie zapewnić mu utrzymania. Świątynia została przekazana prezbiterianom, którzy z niezwykłą pieczą odnoszą się do pozostawionego im w spadku wystroju kościoła.

Ws/jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze