Dzień Ofiar Represji Politycznych w cieniu zatrzymań


Na komisariat trafili uczestnicy mińskiego maratonu żałobnego po miejscach związanych ze stalinowskimi represjami – wśród nich m.in. dziennikarze TV Biełsat.

Milicja zatrzymała Natalię Wałakidę i Siarżuka Krawczuka, którzy przygotowywali materiał o wydarzeniu. Razem z nimi do aresztu trafiło 22 uczestników maratonu. Znajdują się oni w komisariacie dzielnicy „Frunzeńskaja” i według relacji oczekują na „ustalenie tożsamości”. Po ok. dwóch godzinach milicjanci wypuścili dziennikarzy i jednego obrońcę praw człowieka.

Śmierć białoruskiej inteligencji

W nocy z 29 na 30 października 1937 r. w wewnętrznym wiezieniu NKWD w Mińsku strzałem w tył głowy zabito ponad 100 przedstawicieli białoruskiej inteligencji – pisarzy, naukowców i działaczy państwowych. Życie wtedy stracili m.in. poeta Aleś Dudar, pisarz Michaś Zarecki, poeta i tłumacz Todar Klasztorny, pisarz Michaś Czarot.

Szpiedzy, terroryści, nacjonaliści i faszyści

W większości byli oni oskarżeni jeszcze na początku lat 30 za rzekomą działalność w Związku Wyzwolenia Białorusi, określanym przez sowieckie władze jako „zjednoczona organizacja antysowiecka, szpiegowsko-terrorystyczna, nacjonalistyczno-faszystowska”. W większości byli skazaniu już wtedy na kary więzienia lub zesłania, a nowe wyroki śmierci wydawane były już w okresie wielkiej stalinowskiej czystki.

Koniec białoruskiego odrodzenia narodowego

Na początku lat 30 sowieckie władze zerwały z polityką tzw. ukorzenienia (korenizacji” – ros.) kadr – polegającej na promowaniu w poszczególnych republikach lokalnych działaczy politycznych, naukowców, artystów itd. Dzięki tej polityce Białoruś przeżyła w latach 20 XX okres burzliwego odrodzenia narodowego i rozwój przede wszystkim języka białoruskiego. W 1928 r. partia bolszewicka zdecydowała o odejściu od polityki autonomii poszczególnych republik, a powstałe w jej wyniku elity oskarżono o burżuazyjny nacjonalizm.

Egzekucja pisarzy i poetów oznaczała w praktyce dla Białorusi otwarcie drogi do postępującej do dzisiaj pełnej rusyfikacji kraju w dziedzinie języka.

Spotkanie w Kuropatach

Uczestnicy mińskiego maratonu zamierzali odwiedzić miejsca prawdopodobnych pochówków ofiar stalinowskich represji – Cmentarz Kalwaryjski, dzielnicę: Łoszyca i Traścianka oraz Park Czeluskinowców.

O godzinie 17 organizatorzy przewidzieli wspólna modlitwę w najbardziej znanym miejscu pochówku ofiar na podmińskim uroczysku Kuropaty – gdzie odbędzie się uroczystość odsłonięcia krzyża poświęconego ofiarom straconym w więzieniu NKWD.

Bez upamiętnienia

Wszystkie inicjatywy upamiętniania ofiar stalinowskich represji mają charakter prywatny. W okresie rządów prezydenta Łukaszenki nie upamiętniono w żaden sposób ofiar represji na Białorusi. Co gorsza „nieznani sprawcy” regularnie niszczą pamiątkowe krzyże ustawiane w ciągu ostatnich kilkunastu latach w Kuropatach. Ostatnio dzięki akcji społecznej zablokowano budowę centrum rozrywkowego znajdujące go się kilkadziesiąt metrów od uroczyska gdzie znajdują się miejsca masowych pochówków.

>>>filmik z zatrzymanymi

>>> Przeczytaj o projekcie białoruskiego historyka Siarheja Dubawca udokumentowania ofiar stalinowskich represji.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze