Łukaszenka nie martwi się integracją Ukrainy z UE


Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka oświadczył, że nie widzi żadnych problemów w decyzji Ukrainy o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej z Unia Europejską. Powiedział to tym w poniedziałek w Mińsku na spotkaniu z premierem Ukrainy Mykołą Azarowem.

„Nie zamykać współpracy”

Szczerze mówiąc, nie widzę w tym kroku w kierunku współpracy z Unią Europejską żadnych problemów. Ważne jest co innego: by ta umowa i wszelkie następne nie zamykały współpracy Ukrainy ze Wspólną Przestrzenią Gospodarczą (Białorusi, Rosji i Kazachstanu), z naszą Unią Celną” – powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję Interfax-Zapad.

Białoruski prezydent wyraził przekonanie, że plany podpisania przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z UE zostały zanadto upolitycznione.

„Ukraina ma prawo wybierać, w jakim kierunku zmierza”

„Należy wychodzić z podpisuje umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską, jest praktycznie faktem dokonanym realiów. To, że Ukraina, jeśli wierzyć oświadczeniom z Brukseli i Kijowa” – oznajmił Łukaszenka. I dodał: „Ukraina ma prawo wybierać, w jakim kierunku zmierza, a my mamy prawo liczyć się z prawem Ukrainy i rozumieć, że jest ona suwerennym i niepodległym państwem”.

Ukraina „nawet jeśli wstąpi do NATO”,

Zaznaczył, że Białoruś, Rosja i Kazachstan bardzo by chciały, aby Ukraina znalazła się na równoprawnych zasadach we Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej, a w przyszłości w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, ale niezależnie od tego, jakie decyzje Ukraina podejmuje, „nawet jeśli wstąpi do NATO”, trzeba będzie układać sobie z nią stosunki. „Dlatego w najbliższym czasie będziemy musieli przejść bardzo długą drogę w poszukiwaniu normalnej współpracy z Ukrainą. Rozumiemy to. My – czyli członkowie Unii Celnej” – dodał Łukaszenka.

Zapowiedział, że jeśli w przyszłości ukraińskie propozycje będą odpowiadać Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu, to Unia Celna wyjdzie im naprzeciw, ale jeśli będą niekorzystne lub „skrzywione” na korzyść UE, to „ani Rosja, ani Kazachstan, ani Białoruś nie zgodzą się na to, a jeśli zgodzą, to na bazie jakichś kompromisów”.

A Rosja grozi

Azarow w wywiadzie, opublikowanym przed spotkaniem z Łukaszenką na stronie internetowej państwowego dziennika „SB. Biełaruś Siegodnia”, wyraził wdzięczność władzom Białorusi za zrównoważone stanowisko w sprawie planów podpisania przez Ukrainę w listopadzie umowy stowarzyszeniowej z UE. Rosja stara się odciągnąć Ukrainę od integracji z UE, grożąc dużym ograniczeniem współpracy gospodarczej.

Jb/Biełsat/pap

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze