Nowa odsłona klubu polskich miłośników Baćki : „Ocieplanie wizerunku Białorusi” na Facebooku


W Polsce białoruski prezydent i wprowadzony przez niego ład od lat ma grono wiernych fanów. To oni przysyłali listy poparcia do ambasady Białoruskiej po brutalnym stłumieniu opozycyjnej demonstracji w Mińsku po wyborach w 2010 r.

Białorus – kraj liberalny

Do historii przeszła konferencja prasowa Janusza Korwina-Mikke i rzecznika prasowego białoruskiej ambasady Aleksieja Zelenki w sierpniu 2011 – pod czas której polityk nazywał aresztowanego obrońcę praw człowieka Alesia Bialiackiego „polskim agentem” i porównał go do amerykańskiego gangstera Ala Capone. Polityk chwalił białoruski „liberalny” model gospodarczy za niskie podatki oraz „jego ekselecję” Aleksandra Łukaszenkę.

Gwarant

Korwin-Mikke podkreślał, że Aleksander Łukaszenka jest jedynym gwarantem niepodległości Białorusi i brak Łukaszenki oznacza „rosyjskie czołgi pod Grodnem”. W świetle ostatnich manewrów rosyjsko-białoruskich Zapad 2013 podczas których pod polską granicą rosyjski i białoruskie wojsko gromiły „oddziały terrorystów” 30 km od polskiej granicy, słowa te mogą wydawać się żartem.

Miód i mleko

Polscy miłośnicy Aleksandra Łukaszenka z portalu prawica.net przedstawiają Białoruś jako kraj, który nie poddał się europejskiemu dyktatowi. Białoruś ma być krajem który odniósł niebywały sukces, gdyż białoruski prezydent „nie rozprzedał” białoruskich przedsiębiorstw. Miłośnicy Łukaszenki lubią przytaczać dane z białoruskiego rocznika statystycznego, w których dowodzą, że na Białorusi wskaźniki produkcji, spożycia są zdecydowanie lepsze od polskich i jest to kraj mlekiem i miodem płynący.

Propagandowe wycieczki

Intelektualne podstawy dla ideologi prołukaszenkowskiej dostarcza portal Geopolityka.org związany z Europejskim Centrum Analiz Strategicznych. W tym stowarzyszeniu aktywnie udziela się Mateusz Piskorski – były poseł Samoobrony, który jednocześnie współorganizuje coroczne propagandowe wycieczki dla zagranicznych dziennikarzy po Białorusi.

Baćka w języku popkultury

Ostatnio polscy miłośnicy Baćki postanowili przemówić językiem współczesnej popkultury zakładając profil „Ocieplanie wizerunku Białorusi”, gdzie zamieszczają memy i filmiki pokazujące m.in. poglądy obecnego prezydenta . Zamieszczony przez autorów manifest najlepiej chyba oddaje psychiczne nastawienie ludzi uważających, ze za naszą wschodnią granicą znajduje się kraj z którego należy brać przykład.

„Zasiać chaos”, „nie ulec propagandzie”

„Polska miała wiele okazji do zawarcia przyjaznych stosunków i współpracy z Białorusią. Niestety, nasi politycy, podlegli swoim zwierzchnikom z Unii Europejskiej i NATO mieli inne plany wobec , kraju którego gospodarka dalej nie poszła pod młotek międzynarodowego kapitału (tzw. prywatyzację) i pozostał niezależny od dyktatu zachodu. Od ponad dekady nasz kraj jest centrum propagandy uderzającej we wschodniego sąsiada, a z naszych podatków finansowana jest tzw, „opozycja demokratyczna” na Białorusi. Niestety otwarta wrogość III RP i działania hojnie opłacanej „opozycji” działającej pod polskimi flagami odbijają się często negatywnie na sytuacji przeciętnych Polaków zamieszkujących kresy. Tworzy się u nas nawet specjalną telewizję, filmy, publikacje – wszystko co mogłoby uderzyć i zasiać chaos wśród Białorusinów. Mimo tego poparcie obywateli dla swojego prezydenta od lat nie maleje, a większość naszych rodaków wcale nie dało się omamić propagandą o „reżimie i dyktatorze”, przy pogarszającej się sytuacji w naszym kraju, coraz cieplej spoglądając na model białoruski.”

„Mąż stanu”

„Dla mnie to jeden z niewielu, a może nawet jedyny z przywódców państwowych, który zasługuje na szacunek i sympatię. Życzyłbym sobie aby Polska również miała takiego męża stanu jakim jest Aleksander Łukaszenka. – tak komentują wpisy na profilu zwolennicy białoruskiego prezydenta w Polsce


Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze