W Mińsku rozpoczął się miesiąc literatury polskiej


Otwarciem polskiego działu w księgarni „Łohwinau” oraz koncertem białoruskiego barda Źmiciera Wajciuszkiewicza rozpoczął się we wtorek miesiąc literatury polskiej w Mińsku. W uroczystości uczestniczył ambasador RP na Białorusi Leszek Szerepka.

„Polska szafa” pełna przekładów

Do „Polskiej Szafy” w niezależnej księgarni „Łohwinau” trafiły białoruskie przekłady polskich autorów, m.in. Olgi Tokarczuk, Janusza Korczaka czy urodzonego w Pińsku na dzisiejszej Białorusi Ryszarda Kapuścińskiego, a także obszerny wybór literatury w języku polskim, np. najnowsza powieść Doroty Masłowskiej „Kochanie, zabiłam nasze koty”.

„To jest trochę rezultat targów książki w Mińsku, które odbyły się wiosną tego roku. Doszło wówczas do kontaktów między księgarnią a polskimi wydawcami” – powiedział ambasador.

W trakcie miesiąca literatury polskiej zostanie zaprezentowana m.in. poezja Ryszarda Krynickiego w przekładach prezesa białoruskiego PEN-Centru Andreja Chadanowicza, zostanie otwarta wystawa poświęcona Julianowi Tuwimowi z udziałem badaczy jego twórczości, a w Teatrze im. Janki Kupały będzie można obejrzeć teatralizowane przedstawienie dwóch dramatów Aleksandra Fredry: „Zemsty” i „Ślubów panieńskich”.

Rafał Wojaczek w białoruskiej piosence

Chadanowicz podkreślił, że teraz każdy wielbiciel literatury polskiej może wpaść do księgarni „Łohwinau” i kupić książki w języku polskim, od klasyków po współczesną poezję. „Moim zdaniem na Białorusi jest dużo filologów-polonistów i slawistów, a także ludzi, którzy z różnych powodów – rodzinnych, etnicznych czy kulturowych – znają język polski. Spodziewam się też, że dzięki Szafie ktoś spróbuje po raz pierwszy sięgnąć po coś po polsku” – powiedział.

„Z drugiej strony ten miesiąc bardzo cieszy mnie jako tłumacza z powodu żywych kontaktów z autorami. Niecierpliwie czekamy na drugi już przyjazd do Mińska Ryszarda Krynickiego i prezentację jego wybranych wierszy w języku białoruskim” – zaznaczył.

Według Chadanowicza poezja polska jest na Białorusi najbardziej znaną poezją kraju sąsiedniego, nie licząc rosyjskiej. Zaznaczył, że dużą popularnością cieszy się czterotomowe wydanie utworów Czesława Miłosza po białorusku oraz dwutomowe wydanie wierszy Herberta.

Na zakończenie wieczoru Chadanowicz przeczytał kilka wierszy Rafała Wojaczka, a znany białoruski bard Źmicier Wajciuszkiewcz zaśpiewał utwory z tekstami poety. W marcu płyta Wajciuszkiewicza „Wojaczek” została uznana przez jury niezależnych nagród muzycznych Experty za najlepszy album ubiegłego roku na Białorusi.

Organizatorem miesiąca literatury polskiej są ambasada Polski, Instytut Polski w Mińsku oraz księgarnia „Łohwinau”.

Jb/Biełsat/pap

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze