25 tys. podpisów w 10 dni. Białorusini nie chcą płacić 100 dol. za prawo wyjazdu z kraju


Inicjatorem wysłania petycji do białoruskich władz przewodniczący Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji Aleksei Szein. List można podpasać na stronie change.org.

Chcesz wyjechać – płać

Kilka dni temu Łukaszenka poinformował, że najlepszą metodą zapewnienia zbytu białoruskich towarów będzie wprowadzenie dla obywateli cła wyjazdowego w wysokości 100 dol. Jego zdaniem, Białorusini zostawiają za granicą 3 mld euro rocznie zamiast kupować białoruskie towary. Natychmiast po zapowiedzi prezydenta sprawą projektu nowego prawa zajął się jeden z białoruskich wicepremierów, a białoruskie media państwowe zaczęły przekonywać, że wyjeżdżający na zakupy pasożytują na gospodarce.

Autor petycji uważa, że takie rozwiązanie jest bezprawne w świetle artykułu 30 białoruskiej konstytucji – która głosi, że obywatele Białorusi mają prawo na swobody wyjazd i powrót do kraju.

„Może u nas jest za drogo?”

Podpisujący petycje skierowana do Prezydenta przewodniczących obydwu izb parlamentu i premiera mogą komentować przyczyny swojego protestu. „W sytuacji gdy ceny są u nas wyższe niż u sąsiadów, to może jest okazja, by pomyśleć jak je obniżyć i sprawić, by ludzie nie musieli jeździć za granicę po tańsze towary . Trzeba walczyć z przyczynami nie następstwami” – napisał jeden z nich Piotr Raszkowski.

Białorusinom opłaca się jeździć do Polski na zakupy. W ub. r. ok. 3,3 mln. razu przekroczyli polską granicę. Porównanie cen okazuje, że w wielu przypadkach towary sprzedawane w Polsce są znacznie tańsze – np. mięso w sytuacji, w której średnia pensja na Białorusi wynosi jedyne 500 dol.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze