Nie będzie pomnika bohatera powstania styczniowego w Mińsku


Władze Mińska uznały za zbyteczną budowę pomnika Kastusiowi Kalinouskiemu – przywódcy powstania styczniowego na terytorium Białorusi. Zdecydowanie więcej szczęścia ma urodzony pod Mińskiem Feliks Dzierżyński, który w stolicy posiada już trzy pomniki i muzeum.

„Uważamy stworzenie pomnika za zbyteczne” – brzmiała odpowiedź miejskich urzędników na list z czterema tysiącami podpisów wybitnych mieszkańców Mińska proszących o rozważenie ich prośby – poinformował portal naviny.by.

Jako główny argument władze miasta przytoczyły fakt, że niedawno została przywrócona tablica pamiątkowa na cześć przywódcy powstania na budynku nr 55 przy ulicy jego imienia. Uznano to za wystarczające upamiętnienie.

Jeden z inicjatorów stworzenia pomnika Ihar Korban nie kryje oburzenia odpowiedzią władz: „Jak władza – która uważa się za reprezentanta narodu – mogła odmówić swoim podatnikom, wyborcom i przedstawicielom inteligencji w tej kwestii? Wydaje mi się, że tylko naród kierujący się swoją wizją i bazując na narodowej pamięci i historii ma prawo do określania tego, jakie pomniki powinny stać w jego kraju”. Zapowiedział pikietowanie Mińskiego komitetu wykonawczego w najbliższym czasie.

Kastuś (Konstanty) Kalinowski paradoksalnie był o wiele bardziej czczony przez władze Białorusi w czasach sowieckich jako symbol walki z caratem. Nakręcono nawet film fabularny o jego życiu. Wraz z nastaniem obecnej białoruskiej władzy hołdującej Rosji, stosunek oficjalnego Mińska do dawnego bohatera zmienił się diametralnie – przestał pasować do oficjalnej linii strategicznego partnerstwa z Moskwą. Kalinouski, który był rzecznikiem udziału w postaniu białoruskich chłopów został stracony w Wilnie przez władze carskie w wieku 26 lat.

Żelazny Feliks z docenionyPomnik czekistów z Żelaznym Feliksem w roli głównej odsłonięto w Mińsku w grudniu 2012, fot. charter97.org Pomnik czekistów z Żelaznym Feliksem w roli głównej odsłonięto w Mińsku w grudniu 2012, fot. charter97.org

Dal porównania również urodzony na terytorium Białorusi Feliks Dzierżyński doczekał się w Mińsku muzeum i trzech pomników, z których ostatni uroczyście odsłonięto w grudniu 2012 r.

Michał Janczuk/jb (TV Biełsat)

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze