Białorusini z „Żelaznej Dywizji” bronili Mławy w 1939 r.[FOTORELACJA]


W walkach kampanii wrześniowej po stronie polskiej brali udział Białorusini. O szlaku bojowym pochodzącej z okolic Baranowicz 20 Dywizji Piechoty przypomnieli białoruscy uczestnicy rekonstrukcji jednej z pierwszych bitew II wojny światowej.

Wokół słychać huk bombardowania – na pozycje polskiego wojska nacierają czołgi, ale 20 dywizja piechoty trwa na stanowiskach. Widowisko obserwuje 70 tys. widzów, którzy przyjechali obejrzeć jedną z największych rekonstrukcji historycznych bitew kampanii wrześniowej.

Dywizja jedzie na zachód

20 dywizja piechoty została sformowana z mieszkańców okolic Baranowicz, Słonimia i Nowgóródka, służyło w niej więc wielu Białorusinów. Formacja w marcu 1939 r. została przerzucona na Zachód i znalazła się w składzie Armii Modlin. Przydzielono jej zadanie obrony Mławy, na które na początku września skierowało się głownie niemieckie natarcie. Żołnierze dywizji potajemnie zbudowali latem 1939 r. linię umocnień na północ od miasta, które zatrzymały niemieckie odziały pancerne na cztery dni. Następnie jednostka wycofała się, by wziąć udział w obronie Warszawy, gdzie skapitulowała 28 września 1939 r. Niemcy w uznaniu męstwa żołnierzy nazywali ją „Żelazną Dywizją”.

Jednym z widzów mławskiej rekonstrukcji był prezydent Bronisław Komorowski, który nawet zamienił parę słów z białoruskimi amatorami historii wspominając swoją rodzinę pochodzącą z pod Baranowicz.

Początek wojny – 1941 czy 1939?

W niedzielnym spektaklu wzięło udział ogółem 300 rekonstruktorów. Wśród nich znajdował się pięcioosobowy odział „Białorusini w Wojsku Polskim” pod kierownictwem historyka Ihara Mielnikowa, który podkreślił w rozmowie z Biełsatem, że inicjatywa ma za zadanie pokazać Białorusinom, że II wojna światowa nie rozpoczęła się dla nich, jak przedstawiała to sowiecka i współczesna białoruska historiografia 22 czerwca 1941 r., ale wraz z napaścią Niemiec na Polskę. Białorusini walczyli później również w armii gen. Andersa oraz w 1 dywizji piechoty im. Tadeusza Kościuszki.

Historyk, zajmujący się również dokumentalistyka filmową, posiada w swojej kolekcji około 20 mundurów. Statyści ubrani w mundury z jego kolekcji grali filmach „Bitwa 1920 Jerzego Hoffmana oraz nowym filmie Fiodora Bondarczuka „Stalingrad”.

Białoruscy rekonstruktorzy wzięli dotychczas udział w rekonstrukcji bitwy pod Tułowicami z okresu I wojny światowej oraz maszerowali w paradzie rekonstruktorów podczas święta Wojska Polskiego w Warszawie .

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze