Azarenka – białoruski koszmar Radwańskiej


Agnieszka Radwańska stanie przed szansą na awans do finału turnieju w Dausze. Ale w meczach z Wiktorią Azarenką od pewnego czasu nie idzie jej dobrze.

Sobotni mecz będzie piętnastym pojedynkiem obu tenisistek. Statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść liderki rankingu WTA. Radwańska zdołała pokonać Białorusinkę tylko trzy razy. Ostatnio udało się jej to w 2011 roku w Tokio.

Po raz pierwszy spotkały się 2006 roku na korcie Wimbledonu. Sklasyfikowana wówczas na 217. miejscu w rankingu WTA „Isia” pokonała 101. Białorusinkę 7:5, 6:4 w pierwszej rundzie. W kolejnych latach obie pięły się w rankingu i rzadko dochodziło do ich meczów. Gdy dobiły do ścisłej czołówki kobiecego tenisa, zaczęły rywalizować ze sobą znacznie częściej.

W 2011 roku był „remis” – obie wygrały po trzy mecze. Jednak w 2012 roku Polka mogła nabawić się kompleksu Azarenki. Przegrała sześć razy, w tym… podczas turnieju w Dausze. W półfinałowym starciu uległa 2:6, 4:6. Białorusinka w finale Samanthę Stosur 6:1, 6:2 i będzie w sobotę bronić trofeum.

Sobotni mecz będzie ich pierwszym pojedynkiem w 2013 roku. Czy Radwańska zdoła zatrzeć wspomnienia z zeszłorocznych meczów? „Isia” w obecnym sezonie wygrała turnieje w Auckland i Sydney, ale Azerenka była najlepsza w wielkoszlemowym Australian Open.

KR/Biełsat za TVP Sport

Zobacz też
Komentarze