Uładzimier Jaromienak skazany na 3 miesiące aresztu


Białoruskiego opozycjonistę oskarżono o złamanie zasad nadzoru prewencyjnego. Prokurator żądał dla niego roku pozbawienia wolności.

W 2011 roku działacz opozycyjnej organizacji „Młody Front” Uładzimier Jaromienak wraz z innymi działaczami różnych białoruskich struktur opozycyjnych został oskarżony o udział w opozycyjnej demonstracji po ostatnich wyborach prezydenckich. Skazano go na 3 lata pozbawiania wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Po pół roku został ułaskawiony przez prezydenta, ale zastosowano wobec niego nadzór prewencyjny.

Na potrzeby procesu długo poszukiwano świadków, gotowych zaświadczyć w sądzie o tym, że podczas prewencyjnych wizyt oskarżony był nieobecny w godzinach, gdy powinien znajdować się w domu. Jednym ze świadków oskarżenia wystąpił były dzielnicowy, obecnie ochroniarz firmy „Biznes- karnawal”, który jak na ironię pojawił się w sądzie w koszulce z napisem „fair play”.

Podczas procesu oskarżony odmówił składania zeznań, argumentując tym, że nie chce „przeciągać” rozpatrzenia sprawy. Na razie opozycjonista pozostaje na wolności i ma 10 dni na odwołanie się od wyroku.

KR/Biełsat

Zobacz też
Komentarze