Marek Migalski zamierza pozwać do sądu Radosława Sikorskiego


Szykuje się kolejny głośny proces między polskimi politykami. Marek Migalski zamierza skierować do sądu pozew przeciwko Radosławowi Sikorskiemu. Europoseł poczuł się urażony wpisem ministra spraw zagranicznych na Twitterze – informuje „Rzeczpospolita”.

Czym naraził się minister? Jak przypomina „Rz”, chodzi o wymianę zdań między oboma politykami, do jakiej doszło na początku lipca na popularnym serwisie społecznościowym Twitter. Migalski napisał, że MSZ opublikowało nazwiska białoruskich opozycjonistów, którym udzielono diet za udział w jednej z konferencji; to zaś umożliwiło prezydentowi Białorusi Alaksandrowi Łukaszence oskarżyć ich o zdradę. Sikorski odpisał: „Kłamie Pan. Nikt za udział w tych jawnych konferencjach przy udziale mediów, nie był represjonowany”.

W poniedziałek wysłałem do szefa MSZ e-mail z wezwaniem przedprocesowym, w którym domagałem się opublikowania na Twitterze przeprosin za zarzucanie mi kłamstwa – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Migalski.

Minister Sikorski nie odpowiedział, więc Migalski skieruje sprawę do sądu. Będzie domagał się przeprosin oraz wpłaty 5 tys. złotych na rzecz fundacji Białoruski Dom w Warszawie.

KR/Biełsat/onet.pl

Zobacz też
Komentarze