Łukaszenka życzy u siebie w kraju księży katolickich wyłącznie z białoruskim paszportem


Aleksander Łukaszenka chce, aby księżą katoliccy byli Białorusinami, a nie obcokrajowcami. Prezydent Białorusi, przyjmując w Mińsku papieskiego legata kardynała Jeana-Louisa Taurana powiedział, że jest ważne, aby w jego kraju księża byli obywatelami Białorusi.

Prezydent Łukaszenka poinformował, że niedawno podjęto decyzję o budowie na Białorusi „katolickiego centrum duchownego”. Zaraz potem uściślił, że będzie to centrum edukacyjne. „Dla nas jest to bardzo ważne. Potrzebujemy, aby księża katoliccy byli obywatelami Białorusi, a nie pochodzili tylko z jednego państwa. My o tym już wiele razy mówiliśmy” – stwierdził Łukaszenka.

Na Białorusi posługę duszpasterską sprawuje pół tysiąca księży. Z tego 300 to obywatele Białorusi.Około 200 pochodzi z zagranicy – w zdecydowanej większości z Polski. W przeszłości niektórzy księża z Polski pracujący na Białorusi mieli problemy z uzyskiwaniem białoruskich wiz.

Przedstawiciele Kościoła na Białorusi chcieliby, aby centrum edukacyjne, o którym mówił prezydent, powstało w Mińsku i służyło głównie dla edukacji osób świeckich. Jednak, jaki ostatecznie format ono będzie miało, pokaże czas.

KR/Biełsat/IAR

Zobacz też
Komentarze