Nikt nie wie za co skazano „szpiega z Witebska”?


Paweł Sapiełka – były obrońca w sprawach politycznych, któremu odebrano licencję adwokacką komentuje skazanie na 1,5 roku 23 letniego studenta na „nawiązanie współpracy z zagranicznymi służbami specjalnymi”

Dziś sąd w Witebsku skazał na 1,5 roku kolonii karnej 23 letniego studenta Andreja Hajdukowa za „ustanowienie przez obywatela Białorusi poufnych kontaktów ze specjalnymi służbami czy organami wywiadu innego państwa bez objawów zdrady państwa”. Artykuł 356/1 białoruskiego Kodeksu Karnego to dość dziwny zapis?

– [Paweł Sapiełka] Artykuł na podstawie, którego skazano Hajdukowa został wprowadzony do Kodeksu Karnego w październiku 2011 r. I wtedy obrońcy praw człowieka krytykowali tą i inne zmiany wskazując ich polityczny charakter, a także za to, że definiowane przestępstwo miało bardzo niekonkretny charakter. Co do samego Hajdukowa to dziwi jak zmieniały się oskarżenia – na początku zarzucano mu „zdradę ojczyzny” czego nie potwierdziło się w toku śledztwa, świadczy to niskiej jakości pracy prokuratury. Obrońcy praw człowieka dysponują również informacjami o naciskach jakim podlegał zatrzymany – ograniczono mu dostęp do adwokata, nawet samo oskarżenie o zdradę było formą nacisku – ograniczano mu też możliwość korespondencji. Na koniec do tego doszło utajnianie śledztwa, w wyniku którego okazało się, że jedynie KGB wie za co został skazany Hajdukau. Podobnie stało się w przypadku procesu przy drzwiach zamkniętych, w wyniku czego ja np. nie dowiedziałam jaki nielegalny czyn popełnił Hajudkau.

Co z punktu widzenia prawa dyskwalifikuje ten przepis?

– Artykuł na podstawie, którego skazano Hajduka był użyty po raz pierwszy. Definicja przestępstwo powinna zawierać opis zagrożeń jakie ze sobą niesie. A w tym przypadku nie wiemy jakie konkretne zagrożenie niesie nawiązanie takiej współpracy. Jeżeli prowadzi to do popełniania czynów bezprawnych to odpowiednie zapisy już przedtem znajdowały się w Kodeksie Karnym. Np. jeżeli rozpoczyna się współpracę mającą na celu zaszkodzenie państwu to jest działalność agenturalna. Jeśli ma to na celu zbieranie informacji będących tajemnicą państwową to mam do czynienia ze zdradą ojczyzny w formie szpiegostwa. Samo w sobie ustanowienie kontaktu z zagranicznymi służbami nie określa formalnego składu przestępstwa i wymaga długotrwałego procesu definiowania.

Czy wprowadzenie tego przepisu nie ma na celu przeszkodzenie w kontaktach białoruskich obywateli z zagranicznymi przedstawicielstwami – każdy kontakt z ambasadą będzie można będzie podczepić pod paragraf o ustanowieniu współpracy?

– Zmiany Kodeksu Karnego dokonane w październiku 2011 r. miały, moim zdaniem, na celu przeszkadzanie obywatelom Białorusi w prowadzeniu działalności społecznej czy politycznej. Dlatego właśnie wprowadzono przepis, w którym nie określono czym są „zagraniczne służby specjalne”, czym jest „współpraca” – i dzięki czemu można przypisywać to do szerokiego spektrum działalności i nadużywać. I tak jest w przypadku Hajdukowa – gdy nadal nie wiemy za co właściwe został skazany.

Paweł Sapiełka był obrońcą białoruskich opozycjonistów, który w marcu 2011 r. został wykluczony ze składu Mińskiego Kolegium Adwokackiego, co de facto oznacza utratę prawa do wykonywania zawodu. Stało się tak na wniosek białoruskiego ministerstwa sprawiedliwości.

rozmawiał Jakub Biernat

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze