Rozmowy o budowie gazociągu Jamał-Europa II w kuluarach 17. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu


Budowa gazociągu przedstawianego przez Gazprom jako druga nitka magistrali Jamał-Europa była w czwartek jednym z tematów rozmów prezesa rosyjskiego koncernu Aleksieja Millera z I wicepremierem Białorusi Uładzimirem Siemaszką. Spotkali się oni w kuluarach 17. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu.

Podkreślono, że projekt ma szereg zalet konkurencyjnych. Do realizacji pierwszego etapu projektu na terytorium Białorusi potrzebna będzie tylko rekonstrukcja i modernizacja mocy przesyłowych, co można wykonać w bardzo krótkim czasie” – poinformowała służba prasowa Gazpromu. Podała też, że studium wykonalności projektu zostanie opracowane do końca bieżącego roku.

Tajemnicze memorandum

Na początku kwietnia Miller i prezes kontrolowanej przez Gazprom oraz PGNiG spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut podpisali w Petersburgu memorandum dotyczące oceny na etapie przedinwestycyjnym możliwości budowy nowego gazociągu z Białorusi przez Polskę na Słowację. Strona rosyjska zaprezentowała ten projekt jako magistralę Jamał-Europa II.

Następnego dnia po podpisaniu memorandum premier Donald Tusk oświadczył, że nic o tym nie wie. Odwołał też ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, uznając, że nie sprawował on właściwie nadzoru nad ważną spółką skarbu państwa.

Decyzje Tuska były konsekwencją wniosków z raportu przygotowanego przez ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza na temat sposobu komunikacji i przepływu informacji pomiędzy spółkami Skarbu Państwa i poszczególnymi resortami w sprawie memorandum podpisanego przez EuRoPol Gaz i Gazprom.

Pod koniec kwietnia Rada Nadzorcza PGNiG odwołała prezes spółki Grażynę Piotrowską-Oliwę i wiceprezesa ds. handlowych Radosława Dudzińskiego. Jako powód podała utratę zaufania, która uniemożliwia dalszą współpracę.

„Pieremyczka” do Europy

Propozycja Gazpromu faktycznie dotyczy ułożenia nie tyle drugiej nitki gazociągu jamalskiego, ile budowy zupełnie nowej magistrali, która przez terytorium Polski połączy Białoruś ze Słowacją i dalej – z Węgrami. Koncepcja takiego połączenia pojawiła się już w drugiej połowie lat 90. Strona polska zwróciła wtedy uwagę, że proponowana trasa gazociągu przebiega po obszarach chronionych.

Rurę tę strona rosyjska nazywała „pieremyczką”. Miała ona umożliwić Gazpromowi zmniejszenie tranzytu błękitnego paliwa przez terytorium Ukrainy do Europy Zachodniej. Jamał-Europa I biegnie z Rosji przez terytorium Białorusi i Polski do Niemiec.

W maju Miller oświadczył, że istnieje niezbędna podstawa prawna dla zbudowania gazociągu Jamał-Europa II. Jest nią – według niego – podpisane w 1993 roku rosyjsko-polskie porozumienie międzyrządowe.

Zgodnie z memorandum, które podpisaliśmy niedawno z polskimi kolegami w Sankt-Petersburgu, rozpoczęto prace nad przygotowaniem techniczno-ekonomicznych założeń projektu, które zakończą się pod koniec bieżącego roku” – przekazał wówczas szef Gazpromu, dodając, że w następnej kolejności projekt zostanie przedstawiony do publicznej oceny.

KR/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze