Żona Mikoły Statkiewicza czyta jego listy z więzienia


Przy okazji rozpoczęcia akcji solidarności z więźniami politycznymi żona Mikoły Statkiewicza Maryna Adamowicz przeczytała kilka listów od męża skazanego na 6 lat więzienia za działalność polityczną.

Słońce na spacerniaku

Statkiewicz w swoich pismach opowiada o monotonii życia więziennego. Pisze, że od połowy kwietnia na dziedziniec, po którym spacerują więźniowie zaczęło zaglądać słońce, choć promienie słoneczne padają tylko w jeden kąt – tak że więźniowie stoją w kolejce, tak by każdy z nich mógł choć przez chwilę zażyć słonecznej kąpieli.

Więzień polityczny opowiada również, że wiosna to „najgłodniejszy” okres w więzieniu – gdy w menu skazańca pojawiają się suszone ziemniaki, zamiast tych zwykłych. Więzień w tym czasie otrzymuje również najpodlejsze warzywa.

Polepszenie przez pogorszenie

Statkiewicz skomentował również słynny raport litewskiego europosła Justasa Paleckisa, który napisał, że na Białorusi sytuacja z prawami człowieka się polepszyła.

„O ile pamiętam w ciągu ostatniego roku czterech więźniów politycznych zostało decyzją sądów przeniesionych z kolonii karnych do więzień . A jest to dla nas istotne pogorszenie sytuacji. I nie mówię tu o naciskach, jakie każdy z nas musi znosić. I jeśli to ma być polepszenie to co takiego będzie pogorszeniem?”Statkiewicz nawiązał do faktu zmiany formuły odbywania kary dla niego oraz Zmiciera Daszkiewicza, anarchisty Mikoły Dziedoka, oraz przedsiębiorcy Mikołaja Autchowicza, którzy zostali uznani za osoby „w złośliwy sposób naruszające więzienny regulamin”. Przeniesiono ich z kolonii karnych gdzie można pracować i dość swobodnie poruszać w obrębie zamkniętej strefy do zamkniętych więziennych cel. „Mam wrażenie, że p. Paleckis nie dba o polepszenie sytuacji tu, ale o zwiększenie tranzytu z Białorusi poprzez port w Kłajpedzie.” – dodał w swoim liście. Część litewskich polityków widzi Litwę jako pośrednika w kontaktach między UE a Białorusią. Paleckis w swoim raporcie postulował np zniesienie unijnych sankcji wobec części białoruskich urzędników oskarżanych o prześladowania opozycji.

Bojkot czy uczestnictwo?

Były kandydat na prezydenta poruszał w cytowanych przez Adamowicz listach wypowiadał się również tematy białoruskiej polityki. Jego zdaniem zarówno zwolennicy bojkotowania wyborów jak i tych , którzy zamierzają w nich wziąć udział, wiele łączy. Żaden z nich nie wierzy w uczciwość procesu wyborczego na Białorusi. Zdaniem Statkiewicza, biorący udział w wyborach maja silniejszą motywację niż zwolennicy bojkotu. W białoruskiej sytuacji nie można nawet określić ile ludzi zbojkotowało wybory poprzez podliczenie głosów. Podczas wyborów na Białorusi stosowane są fałszerstwa na masową skalę – polegające również na zawyżaniu frekwencji. I by to wykryć zagraniczni obserwatorzy musieliby spędzić 12 godzin w komisji wyborczej.

Statkiewicz wróg reżimu nr. 1

Mikoła Statkiewicz były kandydat na prezydenta w wyborach w 2010. Jest liderem Socjaldemokratycznej Partii (Hramada). Został skazany na 6 lat kolonii karnej –białoruski reżim uznał go za głównego organizatora „masowych niepokojów społecznych” podczas opozycyjnej demonstracji po wyborach prezydenckich w grudniu 2010 r.

Statkiewicz dotychczas nie napisał prośby o ułaskawienie do prezydenta Łukaszenki, przez co, zdaniem jego żony Maryny Adamowicz, zaostrzono mu warunki odbywania kary, przenosząc z kolonii karnej do więzienia.

Tydzień z więźniem politycznym

Przez dziewięć najbliższych tygodni na stronie internetowej salidarnasc.org będzie można przeczytać informacje o dziewięciu białoruskich więźniach politycznych: ich biografie, wypowiedzi współpracowników oraz słowa wsparcia z Białorusi i zagranicy. Każdy tydzień będzie poświęcony kolejnemu więźniowi.

Jednocześnie w biurach niezależnych mediów i organizacji pozarządowych oraz opozycyjnych partii będzie można kupić specjalnie pocztówki i wysłać więźniom politycznym.

Jb/Biełsat/pap

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze