Trzecia w tym roku kara śmierci na Białorusi


Białoruski sąd skazał w piątek na karę śmierci przez rozstrzelanie 25-letniego mężczyznę, którego sędziowie uznali za winnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Przeciwko wyrokowi, trzeciemu w tym roku, zaprotestowało Centrum Praw Człowieka „Wiasna”. Do zabójstwa doszło w nocy z 19 na 20 września zeszłego roku. Wracającej do domu młodej dziewczynie zadano wiele ciosów nożem, w wyniku czego wykrwawiła się na śmierć. Na procesie oskarżony przyznał się do winy; w ostatnim słowie poprosił o przebaczenie matkę zabitej. Wcześniej, w 2005 roku, został skazany na 8 lat więzienia za śmiertelne pobicie partnera swojej matki.

Obrońcy praw człowieka chcą moratorium

– Nie oceniając stopnia winy ani w tym, ani we wszystkich poprzednich wypadkach wydania wyroku śmierci, uważamy sam fakt orzeczenia takiej kary za absolutnie niedopuszczalny we współczesnej społeczności europejskiej – powiedział przedstawiciel „Wiasny” Uładzimir Łabkowicz.

Dodał, że „Wiasna” domaga się od władz białoruskich co najmniej wprowadzenia moratorium na karę śmierci, a najlepiej jej zniesienia.

To już trzeci wyrok śmierci, o którym poinformowano w tym roku na Białorusi. W środę sąd w Grodnie orzekł taką karę wobec 23-letniego mężczyzny za podwójne morderstwo – swej żony i jej domniemanego kochanka. Pod koniec kwietnia skazano na śmierć osadzonego, który zabił współwięźnia.

Białoruś jest obecnie jedynym krajem w Europie, gdzie orzeka się i wykonuje karę śmierci. Nie ma jednak dostępu do oficjalnych statystyk, gdyż w dalszym ciągu są one klasyfikowane jako tajemnica państwowa.

Jb/Biełsat/pap

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze