Uczcił pamięć powstańców 1863 r. – odpowie za nielegalne zgromadzenie.


Baranowicki aktywista Wiktar Syryca dwukrotnie próbował uzyskać zgodę miejscowych władz na zorganizowane obchodów bitwy pod Miławidami. Te dwukrotnie odmówiły argumentując, że same się tym zajmą. Aktywista oraz 150 innych osób we wskazanym dniu stawiło się pod pomnikiem powstańców, jednak nikt z miejscowych władz nie przyszedł. Wtedy Sycyna sam poprowadził uroczystości. Z tego powodu milicja oskarżyła go o zorganizowanie nielegalnej imprezy.

O obchodach rocznicy bitwy czytaj >>>> Władze nie chciały uczcić powstańców 1863 r. – Białorusini zrobili to sami (fotoreportaż)

„W protokole napisano, że naruszyłem art. 23.34 pkt. 2. Kodeksu Administracyjnego, czyli odpowiem za organizację i przeprowadzenie nielegalnego zgromadzenia. Podpisałem protokół, ale z dopiskiem, że kategorycznie nie zgadzam się z zarzutami.” – podkreślił Syryca.

Aktywista napisał również, że jeszcze 5 maja otrzymał pismo z komitetu rejonowego, w którym poinformowano, że wydział kultury danego dnia sam zajmie się organizacją uroczystości uczczenia 150-lecia miławidzkiej bitwy. „Dlatego wyjaśniłem, że nie byłem organizatorem spotkania tylko przyjechałem wziąć udział w oficjalnej imprezie.” – dodał.

Grzywna lub areszt

Syryca dowiedział się od milicjantów, że za kilka dni otrzyma pozew sądowy – grozi mu grzywna w przeliczeniu od 600 do 1200 zł lub areszt.

Uroczystość poświęcona 150 rocznicy bitwy pod Miławidamu odbyła 2 czerwca przy pomniku poświeconym zabitym powstańcom. Na miejsce przyjechało około 150 osób. Jeszcze na początku zgromadzenia do akcji wkroczyła miejscowa drogówka. Milicjanci zagrozili mandatami osobom które zaparkowały na skraju drogi przy pomniku

Jedna z większych bitew powstania 1863 r.

3 czerwca 1863 r. pod Miławidami doszło do jednej z większych bitew powstania styczniowego na Białorusi i Litwie. 800 osobowy oddział płk Aleksandra Lenkiewicza i Aleksandra Jundziłła, naczelnika wojennego powiatu Słonimskiego starł się z oddziałem wojsk rosyjskich dowodzonych przez płk Bułharyna. Powstańcy zyskali przewagę i dopiero przybycie posiłków rosyjskich zmusiło ich do odwrotu.

jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze