Za wizę kulturalną trzeba będzie zapłacić


Od piątku (7.06) białoruscy melomani, którzy chcą skorzystać z oferty Opery i Filharmonii Podlaskiej, będą musieli wykupić wizę kulturalną – poinformowało MSZ. Od marca, w ramach akcji „Wiza za bilety”, otrzymywali oni darmową wizę na przyjazd do Polski.

Inicjatorem akcji „Wiza za bilety” była Opera i Filharmonia Podlaska, która wspólnie z kilkoma biurami turystycznymi stworzyła produkt turystyczno-kulturalny. Była to propozycja dla obywateli Białorusi przyjeżdżających w grupach zorganizowanych. Tylko w takiej grupie mogli przyjechać na bezpłatnych wizach kulturalnych, które obowiązują w strefie Schengen, do której należy Polska. W ramach oferty, oprócz biletu do opery, zagwarantowany był też nocleg, wyżywienie oraz zwiedzanie miasta. Koszt takiej dwudniowej wycieczki w jednym ze współpracujących z operą biur wynosił ok. 200 zł od osoby. Teraz do tej ceny będzie trzeba doliczyć opłatę wizową w wysokości 60 euro.

Projekt pilotażowy w ramach promocji – stała oferta musi kosztować

Jak poinformowało w piątek PAP biuro prasowe Ministerstwa Spraw Zagranicznych, resort zgodnie z obowiązującymi w ramach Wspólnotowego Kodeksu Wizowego przepisami „zobowiązany jest do ujednolicenia procedury wydawania wiz na Białorusi”. W przesłanym PAP komunikacie napisano, że program darmowych wiz dla obywateli Białorusi w zamian za wykupienie biletu do Opery i Filharmonii Podlaskiej miał charakter pilotażowy i odnosił się dotychczas jedynie do oferty prezentowanej przez tę placówkę.

„Z uwagi na popularność projektu, ale także na wspomniane regulacje Wspólnotowe podjęta została decyzja o rozszerzeniu projektu na oferty kulturalne innych polskich instytucji, które będą posiadały umowy z biurami turystycznymi o tworzeniu na ich bazie programów pobytu obywateli białoruskich w Polsce” – dodano.

MSZ chce przekształcić projekt z pilotażowo-promocyjnego w ofertę stałą. Dlatego – jak tłumaczy – wiąże się to z odstąpieniem od zwalniania z opłat konsularnych za wydawanie wiz w celach „turystyki kulturalnej”. MSZ poinformował też, że wizy pozostaną bezpłatne wyłącznie dla osób, które nie ukończyły 25. roku życia.

Decyzja MSZ dotkliwie odbije się nie tylko na Operze

Roberto Skolmowski, dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej, powiedział w piątek PAP, że decyzję MSZ opera odczuje na pewno. Ale – jak dodał – odczuje to także miasto: hotelarze, restauratorzy, handlowcy czy taksówkarze, z których oferty korzystali Białorusini. Mówił, że od początku działania akcji „Wiza za bilety”, czyli od marca do czerwca, z oferty opery skorzystało ok. 4,5 tys. Białorusinów, a kolejnych ok. 20 tys. zrobiło rezerwacje na spektakle i koncerty do końca roku. Jego zdaniem to bardzo dobry wynik. Obawia się, że przez płatną wizę część z nich zrezygnuje z przyjazdu. Skolmowski powiedział, że opłata 60 euro za wizę to wysoka cena, która wielu Białorusinom uniemożliwi przyjazd do Polski. Liczy, że MSZ obniży tę kwotę.

KR/Biełsat/PAP/gazeta.pl

Zobacz też
Komentarze