Na Grodzieńszczyźnie spłonął kościół


Drewniany kościółek pod wezwaniem św. Michała Archanioła spłonął we wsi Skrundzie pod Grodnem na zachodzie kraju. Nie wiadomo, czy doszło do podpalenia, czy do zwarcia instalacji elektrycznej. Powiadomieni wcześnie rano strażacy nie zdołali uratować drewnianej budowli. Świątynia spaliła się całkowicie.

Jak informują białoruskie media, wiejski kościółek nie przedstawiał sobą historycznej wartości, został zbudowany w 1990 roku. Miał elektryczność i był ogrzewany piecem. Jednak tuż przed pożarem nie odprawiano tam Mszy świętej i nie włączano światła. Od dawna nie palono również w piecu.

Ksiądz Jury Sańko, rzecznik Konferencji Episkopatu Białorusi powiedział Polskiemu Radiu, że w latach ubiegłych dochodziło do pożarów w miejscowych kościołach. „Zdarzało się, że płonęła zakrystia, ale takiego wypadku, by spłonął cały kościół, nie było już dawno” – mówi ksiądz Sańko. Duchowny wierzy, że tragedia ta zjednoczy wiernych i kościół zostanie szybko odbudowany.

KR/Biełsat/IAR

Zobacz też
Komentarze