Białoruska energetyka dotowana przez Rosję


Rosja wspomogła w zeszłym roku białoruski sektor energetyczny sumą 10 miliardów dolarów. To 16 procent PKB Białorusi. Niezależny tygodnik „Nasza Niwa”, powołując się na oceny specjalistów Instytutu Gospodarki Narodowej Akademii Nauk pisze, że dzięki importowi bezcłowej ropy z Rosji Białoruś zarobiła 4 miliardy 600 milionów dolarów. Z kolei na otrzymywaniu taniego gazu Białoruś zyskała 5 miliardów 300 milionów dolarów. Białoruscy eksperci oparli swoje szacunki oparli na cenach porównawczych. Dla przykładu Białoruś w 2012 roku kupowała rosyjski gaz po 168 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, a sąsiednia Ukraina – po 430 dolarów.

Tygodnik „Nasza Niwa” pisze, że „na świecie nie ma drugiego przykładu tak szczodrego wsparcia jednego państwa przez drugie”. Autor artykułu zauważa, że pewne ograniczenie rosyjskich subsydiów w latach 2009-2011 doprowadziło do gwałtownego wzrostu zadłużenia zagranicznego Białorusi i głębokiego kryzysu finansowego w 2011 roku.

KR/Biełsat/IAR

Zobacz też
Komentarze