Wiceszef MSZ: staramy się o wyjazd Polki przetrzymywanej na Białorusi


Przetrzymywana na Białorusi Polka Teresa Strzelec jest pod opieką konsulatu, a polska dyplomacja stara się załatwić jej wyjazd – zapewnił we wtorek w Brukseli wiceminister spraw zagranicznych Jerzy Pomianowski. Teresa Strzelec nie może opuścić terytorium Białorusi i – według jej męża – rozpoczęła głodówkę na terenie polskiego konsulatu w Brześciu.

Pani Strzelec jest pod opieką polskiego konsulatu na Białorusi i ma schronienie. Wykorzystujemy wszystkie możliwości, jakie oferuje dyplomacja i służba konsularna. Musimy po prostu załatwić jej wyjazd” – powiedział Pomianowski dziennikarzom w Brukseli.

Jak podkreślił, Teresa Strzelec ”jest bezpieczna i to jest najważniejsze”. ”Natomiast przebrnąć przez białoruskie procedury i uzyskać zgodę na jej wyjazd – to zadanie poważne i trudne” – dodał wiceminister.

Europoseł PO Jacek Protasiewicz poinformował, że sprawą Teresy Strzelec chce zainteresować ambasadę UE na Białorusi. Oczekuje on, że szefowa delegacji Unii w Mińsku Maira Mora podejmie próbę ”uświadomienia władzom białoruskim, iż relacje tego kraju z UE zależą również od traktowania unijnych obywateli polskiej narodowości”.

Wszelkie bezprawne czy niezrozumiałe działania wobec Polki nie obciążają wyłącznie relacji polsko-białoruskich, ale też białorusko-unijne, na których władzom w Mińsku szczególnie zależy pod kątem gospodarki” – dodał europoseł.

Ocenił, że ”system białoruski w ogóle traktuje człowieka jak przedmiot”, ale nie jest wykluczone, że w tym przypadku znaczenie ma także narodowość.

Relacje Białorusi z Polakami są pewnie najgorsze w ostatnich czasach, ale winą za to należy jednoznacznie obciążyć władze w Mińsku, które próbują nawet obejść Polskę w relacjach z UE, co się jednak nie uda” – powiedział.

W połowie marca Biełsat informował o przetrzymywaniu na Białorusi polskiej obywatelki, której władze białoruskie zarzucają popełnienie wykroczenia. Teresie Strzelec anulowano białoruską wizę, zatrzymując ją na Białorusi.

KR/Biełsat za PAP
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze