Będzie interwencja Parlamentu Europejskiego w sprawie Polki głodującej na Białorusi


Chodzi o Teresę Strzelec, która od ponad miesiąca nie może wrócić do kraju, a wczoraj w konsulacie w Brześciu rozpoczęła głodówkę. Białoruskie służby domagają się od niej zapłacenia wysokiego cła za samochód, które same wcześniej zarekwirowały i sprzedały.

Wiceprzewodniczący Europarlamentu Jacek Protasiewicz poinformował, że będzie rozmawiał na ten temat z unijną ambasador na Białorusi.

Ta Polka jest obywatelką Unii Europejskiej, więc wszelkie bezprawne, niezrozumiałe działania w stosunku do niej, nie obciążają wyłącznie dwustronnych białorusko-polskich relacji, ale relacje unijno-białoruskie na którym władzom w Mińsku szczególnie zależy z myślą o gospodarce” – dodał wiceszef Parlamentu Europejskiego.

Sprawą Teresy Strzelec zajmują się polskie służby dyplomatyczne – zapewnia wiceminister spraw zagranicznych Jerzy Pomianowski.

Takie możliwości jakie dyplomacja i służby konsularne oferują, wszystkie wykorzystujemy i musimy po prostu załatwić jej wyjazd. Przebrnąć przez białoruskie procedury, by uzyskać zgodę na wyjazd to jest zadanie poważne i trudne” – powiedział wiceminister.

Sprawa Teresy Strzelec zbiega się w czasie z zaognieniem relacji na linii Polska-Białoruś. Niektórzy doszukują się celowego działania władz w Mińsku, wymierzonego w Polaków.

KR/Biełsat/IAR
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze