Białoruś: Zasiłek dla bezrobotnych wynosi 16,6 dolara


Zasiłek dla bezrobotnych wyniósł w Białorusi w lutym 143,5 tys. rubli białoruskich, czyli równowartość 16,6 USD. Zdaniem niezależnej gazety „Narodnaja Wola” jest to wyjaśnienie niskiego wskaźnika oficjalnego bezrobocia. Wspomniana suma to zaledwie 15,1 proc. minimum socjalnego, a „za takie grosze nie sposób przeżyć nawet tygodnia, a co dopiero miesiąc”.

„Ale utrzymywanie tak śmiesznego poziomu zasiłku ma sens z punktu widzenia państwa – pisze gazeta. – Z jednej strony nikt nie będzie się rejestrować jako bezrobotny, żeby dostawać takie grosze, co oznacza, że można ogłosić, iż bezrobocia w kraju nie ma”. Z drugiej strony, zauważa „Narodnaja Wola”, samo istnienie zasiłku pozwala Białorusi zachować wizerunek „cywilizowanego kraju, gdzie państwo nie skazuje bezrobotnych na śmierć głodową”.
Według oficjalnych danych wskaźnik bezrobocia na Białorusi wynosił w styczniu 0,6 proc.

Instytut Gallupa jest zdania, że ten niski oficjalny wskaźnik nie odzwierciedla rzeczywistości, gdyż proces rejestracji bezrobotnego jest na Białorusi dość skomplikowany i wymaga, by osoba ubiegająca się o zasiłek wykonywała „prace społeczne”. Gallup szacuje, że pod koniec 2011 r. bezrobocie na Białorusi wynosiło 24 proc., jeśli uwzględnić osoby zatrudnione na niepełny etat, a pragnące pracować więcej.

Eksperci Banku Światowego podkreślili zaś w wydanym w połowie ubiegłego roku dokumencie, że Białorusi udaje się utrzymać niskie bezrobocie kosztem zachowania etatów w sektorze państwowym, podczas gdy bezrobocie realne jest ponad 6-krotnie wyższe. Ich zdaniem polityka władz doprowadziła do powstania zbytecznych etatów w przedsiębiorstwach państwowych oraz do tego, że kwalifikacje zatrudnianych pracowników nie odpowiadają przedstawionym przez pracodawcę kryteriom.

„Sądząc z analizy ekonometrycznej, zbędna liczebność (pracowników) w przedsiębiorstwach państwowych wynosi średnio około 10 proc. Gdyby całkowicie zlikwidować zbędny stan osobowy, bieżący poziom bezrobocia wzrośnie do 4,2 proc.” – napisali eksperci.

KR/Biełsat za PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze