Białoruskie MAZy na wyposażeniu armii Asada. Co jeszcze Białoruś sprzedaje syryjskiemu reżimowi?


Syryjskim powstańcom udało się sfilmować jedną z wojskowych baz syryjskiego dyktatora Baszara el-Asada. Na jednym ze zdjęć widnieją samochody ciężarowe marki MAZ białoruskiej produkcji. Zdaniem ekspertów, Mińsk sprzedaje do Syrii przez Rosję nie tylko ciężarówki i traktory.

Oficjalne władze przyznają, że Syria jest jednym z kluczowych partnerów Białorusi na Bliskim Wschodzie. Syria eksportuje na Białoruś bawełnę oraz leki, kupując od Białorusi MAZy i traktory. Jednak wspólnota międzynarodowa oskarża Białoruś o sprzedaż reżimowi Asada broni i wojskowych technologii.

Komentator amerykańskiego tygodnika “National Journal” Yochi Dreazen jest przekonany, że Białoruś udostępniła Syrii technologie, które pozwalają na bardziej precyzyjne naprowadzenie rakiet. Dreazen mówi, że tę informację uzyskał od przedstawiciela jednej ze struktur amerykańskiego wywiadu wojskowego.


Dostawy broni za pośrednictwem Rosji

Ekspert w dziedzinie białoruskiej wojskowości Aleksander Alesin uważa, że dostawy białoruskiej broni do Syrii podczas trwającego konfliktu zbrojnego są możliwe jedynie za pośrednictwem Rosji.

Żołnierze syryjskiej armii uzbrojeni w automaty Kałasznikowa foto:  France PressŻołnierze syryjskiej armii uzbrojeni w automaty Kałasznikowa foto: France Press– Podczas działań wojennych Białoruś nie może nic wysłać do Syrii. Zajmować się dostawami może jedynie Rosja pod ochroną swych okrętów wojskowych. Tym bardziej, że Rosja posiada w Syrii własny wojenny port morski. Przy tym znaczna część rosyjskiego sprzętu bojowego zawiera elementy białoruskiej produkcji, m. in. urządzenia laserowe i środki łączności… Dlatego, nie wykluczałbym, że białoruska produkcja militarna trafia do Syrii jako element produkcji rosyjskiej. To oznacza, że w danej sytuacji Białoruś może figurować jako podwykonawca – tłumaczy Alesin, dodając, że rosyjskie dostawy broni nie są sprzeczne z prawem międzynarodowym, ponieważ ONZ nie wprowadziło żadnego embarga.

Sankcje za łamanie układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej

Białoruskie władze twierdzą, że nie handlują bronią z Syrią. Tymczasem 19 września 2012 roku USA objęły sankcjami ekonomicznymi białoruską firmę państwową Biełwnieszpromsierwis. Sankcje nałożono w związku z dostarczaniem do Syrii przez białoruską firmę detonatorów do bomb lotniczych za pośrednictwem syryjskiej firmy wojskowej Arms Supply Bureau. Firma ta także jest objęta amerykańskimi sankcjami – za współpracę z irańską firmą Iran Electronic Industries, która, według strony amerykańskiej, dostarczała Syrii sprzęt wojskowy. Objęcie sankcjami oznacza, że żadne amerykańskie przedsiębiorstwo państwowe ani prywatne nie może współpracować z daną białoruską firmą, a jej ewentualne konta w bankach USA zostają zamrożone. Praktycznie nazajutrz białoruskie MSZ zaprzeczyło oskarżeniom, twierdząc, że Białoruś współpracuje z Syrią wyłącznie na płaszczyźnie cywilnej.

Karolina Rusinowicz/ Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze