Śledztwo w sprawie „szpiega” nadal trwa


Śledztwo w sprawie Andreja Hajdukowa oskarżonego o szpiegostwo i zdradę ojczyzny przedłużono o kolejny miesiąc. 8 listopada 2012 r. witebskie KGB aresztowało studenta oskarżając go na podstawie art. 356 KK Białorusi „Zdrada ojczyzny w formie prowadzenia działalności agenturalnej”.

Już piąty miesiąc Hajdukow znajduje się w areszcie śledczym KGB w Mińsku. Kolejny raz proces w jego sprawie został odroczony. Rodzina nic nie wie o jego sytuacji, ponieważ w korespondencji nie wolno umieszczać żadnej informacji dot. śledztwa.

Ostatni list matka Hajdukowa otrzymała od syna 11 marca, informuje na swej stronie Centrum obrony praw człowieka „Wiasna”. Z treści listu wynika jedynie, że chłopak jest zdrowy i nic więcej, ale kobieta jest bardzo zadowolona chociaż tym, że dochodzą przynajmniej jakieś wiadomości.

Prawnik Białoruskiego Komitetu Helsińskiego Hary Pahaniajła komentując sprawę zaznaczył, że na dzień dzisiejszy obrońcy praw człowieka nie posiadają żadnych dowodów na to, że podstawowe prawa Hajdukowa zostały naruszone. Więcej światła na tę sprawę może rzucić jedynie adwokat zatrzymanego, jednak on podpisał zobowiązanie o nie rozpowszechnieniu informacji dot. śledztwa.

Krewni Andreja Hajdokwa są przekonani, że chłopak nie był w posiadaniu żadnych tajemnic państwowych, dlatego zwyczajnie nie mógł zajmować się działalnością szpiegowską na rzecz obcego państwa.

Zgodnie z artykułem, na podstawie którego oskarżono Hajdukowa, grozi kara od 7 do 15 lat więzienia.

KR/Biełsat
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze