Białoruska Straż Graniczna konfiskuje książki autorstwa dziennikarza Biełsatu


Maksym Żbankou w Biełsacie prowadzi cykliczny program publicystyczny pt. „Rozmowa Żbankowa”. We wtorek jego współpracownik przewoził przez litewsko- białoruską granicę kilkadziesiąt egzemplarzy wydrukowanej w Wilnie książki autorstwa dziennikarza. Wzbudziło to podejrzenia białoruskich celników, którzy zatrzymali połowę książek.

Książki miały być prezentowane w galerii sztuki współczesnej „Ў”. W związku z działaniami funkcjonariuszy białoruskiej służby celnej nie wszyscy zainteresowani twórczością Żbankowa mieli możliwości zdobycia własnego egzemplarza książki.

Nieprawomyślne „No Style”

Funkcjonariuszom nie spodobała się książka „NO STYLE. Kultura białoruska między Woodstockiem a Dożynkami” („NO STYLE. Белкульт между Вудстоком и Дожинками”) poświęcona kulturze i muzyce białoruskiej. Publikacja stanowiąca zbiór opowiadań, powstawała w przeciągu 10 lat. Jak podkreśla autor – większość zamieszczonych tam tekstów już przedtem została opublikowana na Białorusi i nie wzbudziła zainteresowania władz. Książki są drukowane przez wydawnictwo Europejskiego Uniwersytetu Humanistycznego w Wilnie, gdzie Żbankou wykłada. To nie jedyne kłopoty krytyka filmowego – kilka miesięcy temu został bez podania przyczyny usunięty z jury mińskiego festiwalu filmowego „Listopad”.

Nie jest to pierwszy przypadek konfiskaty książek przez białoruskie służby celne. W listopadzie 2011 roku celnicy skonfiskowali i zniszczyli 41 egzemplarzy albumu Belarus Press Photo 2011, przewożone przez fotografa Aleksandra Wasiukowicza. Albumy fotograficzne zostały uznane za „nielegalny wyrób” podlegający zniszczeniu.

Jb/JL/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze