Mikałaj Autuchowicz – czwarty rok w więzieniu


Cztery lata temu przedsiębiorcę z Wołkowyska, weterana wojny w Afganistanie skazano na 5 lat i 2 miesiące więzienia za posiadanie kilku naboi do myśliwskiego sztucera. Mikałaj Autuchowicz w rzeczywistości naraził się władzom walcząc z korupcją miejscowych urzędników.

Za garść naboi

Autuchowicz do aresztu trafił w lutym 2008 r. po tym, gdy milicja znalazła przy nim kilka naboi do strzelby myśliwskiej. Na tej podstawie został w maju 2010 r. został skazany na karę 5 lat 2 miesięcy w kolonii karnej o zaostrzonym reżimie za nielegalne przewożenie broni.

Zemsta wołkowyskich urzędników

Kłopoty Autuchowicza zaczęły się w 2003 roku, gdy oskarżył kilku wołkowyskich urzędników o pobieranie haraczu od przedsiębiorców. W 2005 r. biznesmen został skazany po raz pierwszy na 3,5 roku więzienia i konfiskatę majątku za rzekome uchylanie się od płacenia podatków i prowadzenie nielegalnej działalności gospodarczej. Jednak pod wpływem nacisku UE Autuchowicz został wypuszczony w 2008 roku. Już w lutym następnego roku biznesmen znowu trafił do więzienia tym razem oskarżony o planowanie zamachu terrorystycznego na gubernatora obwodu grodzieńskiego Władimira Sawczenkę i wiceministra ds. podatków Wasila Kamienkę oraz kilka pomniejszych zarzutów. Akt oskarżenia został sporządzony na podstawie wymuszonych zeznań świadków. Na koniec zarzut terroryzmu wycofano – a mężczyznę skazano jedynie za przewożenie kilku naboi.

Zaostrzenie wyroku

Na powrót syna czeka matka Lilia Autuchowicz, choć nie spodziewa się przedterminowego zwolnienia. Rok temu jej synowi zaostrzono warunki odsiadki i przeniesiono z kolonii karnej do wiezienia. Sąd uznał, że więzień złośliwie narusza regulamin więzienny, co również oznacza, że nie ma on szans na wcześniejsze wypuszczenie.

W połowie grudnia ub. r. Autychowicz miał podciąć sobie żyły w proteście przeciwko przeniesienia do celi, w której znajdowali się więźniowie o najniższym statusie – tzw. „opuszczeni”. Auuchowicz przed wydaniem wyroku w 2009 r. prowadził również trzymiesięczną głodówkę protestacyjną.

„Nic nie wiem o jego zdrowiu, po tej głodówce nawet nie mogłam go zobaczyć. Ale jakie może być zdrowie po trzech miesiącach głodówki i w sytuacji, gdy widzi słońce po pół godziny dziennie?’ – powiedziała matka więźnia w rozmowie z Biełsatem. Kobieta uważa, że kłopoty jej syna to efekt zemsty ludzi, którzy zazdrościli mu sukcesu. Dziennikarze Biełsatu , którzy odwiedzili Wołkowysk potwierdzili, że do dziś mieszkańcy miasta dobrze wspominają Autuchowicza.

Mikałaj Autuchowicz urodził się w dzień prawosławnych świat Bożego Narodzenia. Od 1981 r. służył jako kierowca w rakietowych wojskach strategicznych w obwodzie saratowskim w Rosji. Po szkole podoficerskiej zgłosił się na ochotnika do Afganistanu. Za obronę stanowiska pod Kandaharem otrzymał medal Czerwonej Gwiazdy i dwa ordery „Za odwagę” i „Za zasługi bojowe”. Po odejściu z armii w 1991 zajął biznesem taksówkowym w rodzinnym Wołkowysku.

Zachęcamy do wysłania więźniowi listu lub pocztówki – adres: Мікалай Аўтуховіч, 230023, Горадня, вул. Кірава 1, турма № 1, Białoruś.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze