Jeszcze mniej demokracji na Białorusi


Białoruś najprawdopodobniej zlikwiduje najniższy szczebel władzy samorządowej – Rady gmin wiejskich. Z takim oświadczeniem wystąpiła w niedzielę wieczorem w telewizji państwowej szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidia Jarmoszyna. Dodała ona, że taka możliwość była dyskutowana na spotkaniu u prezydenta Alaksandra Łukaszenki, wiodącym tematem którego byłą reforma ustawodawstwa wyborczego.

Według Jarmoszyny „bardzo ciężko tam (na wsi) znaleźć przyszłych kandydatów na radnych oraz zapewnić następnie prawidłową pracę tych organów przedstawicielskich nadzielonych stosunkowo niewielką władzą”.

Ostatnie wybory lokalne odbyły się na Białorusi w roku 2010. Wtedy wybrano 15342 radnych w 1288 gminach wiejskich oraz 754 radnych do 56 rad miasteczek. Według danych z grudnia ubiegłego roku na białoruskiej wsi mieszka 24,2 proc. społeczeństwa, czyli 2 mln 290 tysięcy osób. W większości to pracownicy państwowych przedsiębiorstw rolnych – kołchozów i sowchozów. Ich zarobki są najniższe w państwie.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

Zobacz też
Komentarze