Łukaszenka uhonorował „katów”


Funkcjonariusze białoruskich struktur siłowych, którzy mieli do czynienia z oskarżeniem Kanavałaua i Kavaloua, otrzymali odznaczenia państwowe.
W gronie nagrodzonych orderem „Za służbę Ojczyźnie” oraz medalem „Za odwagę” znaleźli się kierownicy oddziałów i funkcjonariusze Komitetu Śledczego, departamentu kryminalnego MSW, funkcjonariusze Specjalnego Pododdziału do Walki z Terroryzmem „Ałmaz” oraz eksperci Laboratorium Kryminalistycznego białoruskiego MSW, napisał w swoim blogu d-zholik.

Wysokie odznaczenie państwowe – order Ojczyzny III stopnia otrzymał pierwszy zastępca kierownika Komitetu Śledczego – młody generał Andrej Szwed, który jako zastępca prokuratora generalnego kierował śledczą grupą zajmującą się sprawą wybuchy w mińskim metrze. W wyniku działań tej grupy Dźmitryj Kanavałau i Uładzisłau Kavalou zostali oskarżeni o terroryzm i skazani na karę śmierci.

W ubiegłym roku pierwszy zastępca prezesa Sądu Najwyższego Aleksander Fiedarcou, który był przewodniczącym składu sędziowskiego podczas procesu rzekomych terrorystów oraz ogłosił wyrok o wymierzeniu najwyższej kary, dwa miesiące po procesie został uhonorowany tytułem Zasłużonego Prawnika Republiki Białoruś.

Sąd w listopadzie zeszłego roku skazał Uładzisława Kawaloua i Dźmitryja Kanawałaua na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia 2011 w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób, a 387 zostało rannych. Wyrok – przez rozstrzelanie – wykonano w połowie marca 2012 r. Rodzinie nie wydano ciał, ani nie ujawniono, gdzie straceni zostali pochowani.

Karolina Rusinowicz/ Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze