W obwodzie brzeskim oddano hołd powstańcom styczniowym


Kilkudziesięciu dziennikarzy, ludzi kultury i przedstawicieli mniejszości polskiej oddało w niedzielę hołd uczestnikom powstania styczniowego w obwodzie brzeskim. Wyjazd zorganizował polski konsulat generalny w Brześciu z okazji 150. Rocznicy powstania.

Uczestnicy odwiedzili Kosów Poleski, gdzie znajduje się zbiorowa mogiła powstańców styczniowych, dawny folwark Ostrów, gdzie w latach 1962-63 mieszkał jeden z przywódców powstania Romuald Traugutt, oraz wioski Sobole, gdzie również znajduje się zborowa mogiła powstańców, i Miłowidy, w pobliżu której odbyła się jedna z bitew powstańczych. Złożono tam kwiaty i zapalono znicze.

„Nie ma przy tych ważnych pomnikach powstańców 1963-64 r. kwiatów od białoruskiego narodu – powiedział uczestniczący w uroczystościach artysta Anatol Żałudko. – A powstanie przecież było „za wolność naszą i waszą”.

W ramach obchodów rocznicy powstania styczniowego na Białorusi ambasador Leszek Szerepka uda się we wtorek do miejscowości Świsłocz, gdzie złoży wieńce pod pomnikami Romualda Traugutta i Konstantego Kalinowskiego, jednego w przywódców powstania na terenie obecnej Białorusi. Od nazwiska tego ostatniego powstanie styczniowe jest nazywane na Białorusi powstaniem Kalinowskiego.

Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego, czyli organu władz powstańczych. Objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej przeciwko rosyjskiemu imperium. Jak oceniają historycy, podczas powstania doszło do ponad tysiąca starć, w których zginęło po stronie powstańczej kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Zryw został w 1864 r. stłumiony przez władze carskie, po czym nastąpiła fala surowych represji, w tym licznych wyroków skazujących na śmierć albo katorgę na Syberii, konfiskat majątków, kasat klasztorów, likwidacji miast oraz wzmożona rusyfikacja. Zniesiona została autonomia Królestwa Polskiego, a kraj pogrążył się w żałobie narodowej.

KR/Biełsat za PAP
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze