Jerzy Pomianowski szefem Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji (EED)


Europejski Fundusz na Rzecz Demokracji (EED) – jedna z flagowych polskich inicjatyw w Unii Europejskiej – zaczyna działalność. Rada Gubernatorów EED 9 stycznia 2013 roku zdecydowała, że Dyrektorem Wykonawczym Funduszu zostanie Jerzy Pomianowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

– Będziemy wspierać ruchy demokratyczne na Białorusi, wspomagać rozwój i umacnianie się demokracji w krajach sąsiedztwa wschodniego i południowego – mówił w środę polskim dziennikarzom w Brukseli Pomianowski. Wiceminister zapowiedział, że pozostanie na stanowisku w MSZ prawdopodobnie jeszcze przez kilka miesięcy.

Fundusz ma w swoim budżecie 16 mln euro. Wspierają go kraje UE, ale też spoza niej, np. Szwajcaria zadeklarowała wpłatę 1 mln franków. Do tej pory jego wsparcie zadeklarowały też m.in. Szwecja, Estonia, Belgia, Holandia. Polska zapowiedziała wpłatę 5 mln euro na okres pierwszego mandatu, czyli na 3 lata.

Dla ludzi, nie dla rządów

Ze względu na to, że odbiorcami środków będą środowiska, które w swoim kraju mogłyby podlegać szykanom ze strony władz, sposób przyznawania wsparcia będzie dyskretny.

– Tego typu aktywność w krajach, gdzie często mamy do czynienia jeszcze z dyktatorami, musi być obarczona pewnego rodzaju dyskrecją – wskazywał Pomianowski.

Fundusz nie będzie współpracował z rządami, lecz z organizacjami (nawet niezarejestrowanymi) czy środowiskami, które skupiają się na działaniu prodemokratycznym. Siedziba Funduszu będzie się mieściła w dawnym budynku polskiej ambasady w Belgii.

Jak podał MSZ w komunikacie, działania EED mają być skierowane do młodych liderów prowadzących działania prodemokratyczne, niezależnych mediów, dziennikarzy, blogerów, instytucji pozarządowych.

MSZ przypomniało, że potrzebę powołania Funduszu zgłosił szef MSZ Radosław Sikorski w styczniu 2011 r., tuż po brutalnym stłumieniu przez władze protestów na Białorusi oraz po wybuchu arabskiej wiosny. Inicjatywa, promowana zwłaszcza w trakcie polskiej prezydencji w drugiej połowie 2011 r., szybko zyskała wsparcie krajów UE, szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton i Komisji Europejskiej.

W listopadzie ub.r. KE przeznaczyła na uruchomienie EED 6 milionów euro, później fundusz ma być finansowany przez dobrowolne składki państw, chcących go wesprzeć fundacji oraz z budżetu UE. Jest też otwarty na dotacje państw spoza Unii.

KR/Biełsat/PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze