Łukaszenka przywraca pańszczyznę


Białoruski prezydent zabronił w piątek pracownikom przedsiębiorstwa państwowego „Barysaudreu” zwalniać się z pracy do zakończenia procesu modernizacji przedsiębiorstwa bez zezwolenia kierownictwa – wbrew białoruskiemu Kodeksowi Pracy – poinformowała w piątek agencja BiełTA.

„Za odmowę prace przymusowe”

Przygotujcie dekret. Do zakończenia modernizacji i rekonstrukcji zabrania się pracownikom zwalniać z pracy. Pracownik nie może zwolnić się z tego przedsiębiorstwa bez zezwolenia kierownika. Puścili go – niech idzie. Nie puścili – powinien pracować. Za odmowę – na prace przymusowe” – powiedział Łukaszenka. Według białoruskiego prezydenta, który odwiedził fabrykę wyrobów z drewna w Borysowie, zakaz zwolnień ma zacząć obowiązywać już od soboty 1 grudnia.

Pańszczyzna XXI wieku

Prasa opozycyjna nie pozostawia na tym oświadczeniu białoruskiego dyktatora suchej nitki – wskazując że jest to bezpośrednia próba złamania prawa pracy, konstytucji oraz myślenie w kategoriach średniowiecznego satrapy, przywracającego pańszczyznę w XXI wieku. Jeden z komentatorów na portalu nn.by napisał: „proponuję całemu zespołowi fabryki zacząć urządzać wiece oraz zajmować się polityką – skoro i tak nikogo nie zwolnią”.

Michał Janczuk (TV Biełsat)
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze