Nagroda im. Petry Kelly dla Alesia Bialackiego


Białoruski obrońca praw człowieka Aleś Bialacki skazany na 4,5 roku kolonii karnej został tegorocznym laureatem im. Petry Kelly. Kapituła nagrody uhonorowała Białackiego za niezłomną pracę na rzecz obrony praw człowieka na Białorusi. 22 listopada w Berlinie nagrodę w jego imieniu odebrała żona laureata Natalia Pińczuk. Bialacki zrzekł się finansowej części nagrody w wysokości 10 tys. euro na rzecz białoruskich obrońców praw człowieka.
Od roku 1998 Fundacja im. Heinricha Bölla przyznaje nagrodę im. Petry Kelly za działania na rzecz praw człowieka, ekologii i świata bez przemocy.

Wśród laureatów nagrody – rosyjski adwokat i obrońca praw człowieka Yury Szmit, a także kenijska działaczka na rzecz ekologii i obrony praw człowieka Wangari Maathai – późniejsza laureatka Pokojowej Nagrody Nobla.

Aleś Bialacki otrzymał wyrok czterech i pół roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Sąd w Mińsku uznał go za winnego niepłacenia podatków od pieniędzy otrzymywanych na zagraniczne konta. Nawet po tym, jak rodzina uiściła wszelkie zaległe podatki wraz z odsetkami, kompensując tym samym rzekome straty na rzecz Skarbu Państwa, sąd nie zmienił decyzji w sprawie pozostawiając poprzedni wyrok w sile. Skazany odsiaduje wyrok w kolonii karnej nr 2 w Bobrujsku, pracując jako pomoc w pracowni krawieckiej.

KR/ Biełsat
WWW.belsat.ue/pl

Zobacz też
Komentarze