Łukaszenka: zrobiliśmy właściwie zachowując święto rewolucji październikowej


„Nie można ganić tego, co miało miejsce w 1917 roku i wysyłać pod nóż te dobre idee pod jakimi szli w czasie rewolucji Władimir Ilicz (Lenin – red.) i jego ekipa” – uważa Aleksander Łukaszenka. Wprawdzie potem w ZSRR miały miejsce represje, jednak jego zdaniem nie przekreśla to idei i haseł Października. Białoruski prezydent po raz kolejny przypomniał swoje poglądy na historię dziennikarzom podczas otwierania trzech nowych stacji mińskiego metra.

Dobre idee

Łukaszenka uważa za właściwe świętowanie rocznicy rewolucji, jako wolnego od pracy święta państwowego. „7 listopada świętujemy dzień rewolucji październikowej. Czy idee rewolucji są dla was do przyjęcia, bo dla mnie tak – rewolucjoniści prezentują dobre dla narodu idee – że coś trzeba zmienić i wywrócić porządek. Wtedy oni szli z dobrymi hasłami – ziemia dla chłopów – fabryki dla robotników. Żadnego niewłaściwego hasła nie było – właśnie dzięki nim rewolucjoniści zwyciężyli i byli gotowi na realizację tych haseł. I te hasła mi są bliskie i dzisiaj.” – podkreślił Łukaszenka.

Łukaszenka uważa, że do oceny przeszłości należy odnosić się bardzo ostrożnie. „W żadnym razie nie można zamilczać niedostatków, jednak trzeba pokazywać wszystko, co było najlepszego. Zrobiliśmy właściwie zachowując to święto” – dodał.

Ostatni taki kraj

Rocznica rewolucji październikowej do 1991 r. była najważniejszym świętem w ZSRR. Obecnie na postsowieckim obszarze jedynie na Białorusi nadal jest obchodzona jako wolne od pracy – oficjalne święto państwowe. W Rosji 7 listopada nazwano Dniem Zgody i Pojednania.

Jednocześnie na Białorusi nie istnieje żaden oficjalny pomnik poświęcony ofiarom komunistycznych represji.

Biełsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze