Tajemnicze wybuchy przy granicy z Polską


W poniedziałek wieczorem doszło do dwóch eksplozji przy granicy z Polską w obwodzie grodzieńskim. Sprawą zajęło się KGB.

Na miejscu wybuchów powstały dwa leje. Jeden o średnicy około jednego metra, a drugi mniejszy. W pobliżu widoczne są osmalone drzewa oraz porozrzucane kawałki ubrań i nadpalonych banknotów dolarowych.

Iwan Korż, przedstawiciel grodzieńskiego oddziału KGB poinformował, że wybuchy miały miejsce około 50 metrów od granicy z Polską.

– Widoczne są ślady, prawdopodobnie rany odniesionej przez kogoś, kto naruszał granicę państwową – powiedział Iwan Korż.

Białoruska telewizja ONT poinformowała z kolei, że odnaleziono ślady przekroczenia granicy i zawiadomiono o tym stronę polską.

Gorący temat – granica

Nielegalna imigracja z Białorusi do Polski stała się gorącym tematem w czasie ostatniego spotkania prezydenta Łukaszenki z rosyjskimi dziennikarzami pod koniec października. Łukaszenka podkreślał wtedy, że Białoruś zapobiegła przedostaniu się do Europy „dziesiątek tysięcy” emigrantów do krajów EU.

„My jak durnie, na własny koszt, wszystko co idzie z Rosji wyłapywaliśmy tutaj. Materiały wybuchowe, radioaktywne, prochy- wszystko tu odsiewamy. A po co to nam? To przecież nie do nas idzie, ale przez Rosję do EU. Oni nas szpiegują, a my za swoje pieniądze ich bronimy. I mówię, płaćcie, a będziemy dalej bronić. Nie będzie pieniędzy – to my nie możemy.”

Łukaszenka, przyznał też, że Białoruś przestała przechwytywać nielegalnych emigrantów i dlatego „na Litwie i w Polsce obozy koncentracyjne przepełnione są mieszkańcami Kaukazu, Czeczenami, Afgańczykami”.

Biełsat/ IAR

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze