Chcą przenieść Statkiewicza do pojedynczej celi


Administracja więzienia w Mohylewie chce wymusić na Mikałaju Statkiewiczu, by napisał prośbę o przeniesienie do pojedynczej celi – poinformowała żona skazanego na 6 lat opozycjonisty Maryna Adamowicz.

„Nie można ulec”

„On zdecydowanie odmawia, z bardzo prostej przyczyny – nigdy nie można ustąpić nawet w najmniejszej sprawie” – podkreśliła. Według żony skazanego, Statkiewicz już teraz znajduje się w pełnej izolacji informacyjnej – nie otrzymuje prasy i książek – więzienne władze dążą do maksymalnego ograniczenia kontaktów z innymi więźniami.

W styczniu 2012 r. sąd zaostrzył warunki odsiadki Statkiewiczowi przenosząc go z kolonii karnej do więzienia.

Adamowicz przypomniała, że jej mąż od momentu przeniesienia do nowego więzienna cały czas znajduje się izolatorze śledczym tzw. SIZO. Jest to odizolowany oddział więzienny, w którym panują gorsze warunki. „Myślę, że ma to na celu zapobiec jakimkolwiek kontaktom ze światem zewnętrznym. Nie jest sekretem, że (w więzieniu – red.) istnieją wewnętrzne systemy komunikacji i więźniowie mogą przekazywać sobie informacje i nawet w pewnym stopniu nawzajem się bronić. I dlatego właśnie Mikałaj został odizolowany” – dodaje.

Ostatni kandydat za kratami

Mikałaj Statkiewiz został w maju 2011 r. uznany za prowodyra zamieszek podczas powyborczej demonstracji w Mińsku w grudniu 2010 r. Były kandydat na prezydenta odbywał wyrok w kolonii karnej nr. 17 w Szkłowie, jednak 15 stycznia br. decyzją sądu został przeniesiony do więzienia. Oznaczało to zaostrzenie warunków kary, gdyż w kolonii karnej więźniowie pracują i mogą poruszać się w miarę swobodnie w ramach ogrodzonej „zony”. Statkiewicz został uznany za „więźnia złośliwie naruszającego regulamin”. Podstawą do zaostrzenia wyroku był brak naszywki z numerem więźnia oraz niewpisanie skarpetek na listę rzeczy osobistych.

Mikałaj Statkiewicz jest ostatnim opozycyjnym kandydatem na prezydenta, który znajduje się w więzieniu. Inni kandydaci zostali ułaskawieni przez Łukaszenkę. Ten postawił warunek, że podpisze akt łaski jedynie na pisemny wniosek więźnia, który musi uznać swoją winę. Statkiewicz konsekwentnie odmawia – co jedynie wzmaga presję ze strony administracji więziennej.

Biełsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze