Ekspert: Łukaszenka rozczarowany postawą Rosji


Białoruski prezydent jak co roku poprowadził telewizyjny show dla rosyjskich dziennikarzy. W czasie konferencji prasowej czarował swoją publiczność opowieściami m.in. o słowiańskiej jedności, podkreślał swój emocjonalny związek z Leninem i Stalinem.

Towarzystwo starannie dobrane

Białoruskie władze raz w roku zapraszają na wizyty prasowe na Białoruś starannie dobranych ludzi, którym pokazywane są wzorcowe fabryki i kołchozy. Zwieńczeniem wyjazdu jest konferencja prasowa z prezydentem.

„Na tę konferencję, przyjeżdżają przedstawiciele lokalnych gazet, specjalnie dobrani ludzie, niektórzy już po raz dziewiąty. To bardzo wąski krąg – najczęściej o radykalnie lewicowych poglądach – opozycyjnych wobec rosyjskich władz”. – podkreśla rosyjski politolog Andrej Suzdalcew, na co dzień zajmujący się stosunkami rosyjsko-białoruskimi.

Jego zdaniem, jest to więc program dla „swoich” Rosjan, dziennikarzy marginalnych pisemek takich jak np. organ rosyjskiej Partii Komunistycznej „Prawda”– które na co dzień zajmują się obroną łukaszenkowskiego kursu.

Wielkie rozczarowanie

Mimo tego, ekspert uważa, że warto wsłuchiwać się w słowa wypowiadane przez Łukaszenkę podczas konferencji prasowej. „Łukaszenka opowiedział o spotkaniu z Putinem w Soczi – w czasie której się pokłócili. Po drugie skarżył się na brak funduszy. Widać było, że Łukaszenka czuje się pokrzywdzony i rozczarowany.” – Zdaniem Suzdalcewa, białoruski prezydent miał nadzieję, że po wejściu do Jedynej Przestrzeni Ekonomicznej Białoruś wiele dostanie za darmo. „A okazuje się, że trzeba płacić i to go bardzo rozdrażnia” – podkreśla specjalista. Łukaszenka skarżył się również, na dyskryminację białoruskich firm na rosyjskim rynku. Pytał dlaczego Rosja nie dopuszcza białoruskich firm do wydobycia ropy naftowej.

Zdaniem politologa zaproszone niewielkie lokalne media w rosyjskich regionach będą lobbystami Łukaszenki i zapewniać mu niewielkie ale realne poparcie.

W ubiegłym roku, jedna z uczestniczek „Press touru” po Białorusi, napadła na uczestników pikiety przed ambasadą białoruską w Moskwie. Czytaj : Rosyjska dziennikarka o białoruskich opozycjonistach: Was trzeba pozabijać

Interesujesz się Białorusią – dołącz do naszego profilu na Facebooku i Twitterze!

Biełsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze