Rośnie deficyt w handlu zagranicznym – rubel będzie tanieć


Po raz pierwszy od początku roku białoruski bilans handlowy zanotował deficyt. We wrześniu Białoruś sprowadziła z zagranicy towary o wartości o 385,7 mln większej niż wartość eksportu. Negatywna tendencja była widoczna już sierpniu, choć wtedy jeszcze bilans był dodatni i wyniósł 23 mln dol.

Zdaniem białoruskiego ekonomisty Aleksandra Sinkiewicza, by zwiększyć konkurencyjność eksportu, Białoruś będzie zmuszona przeprowadzić stopniową dewaluację. „Takie sugestie czyniła i szefowa Narodowego Banku Białorusi, i sam prezydent, a obserwowane we wrześniu osłabienie rubla wynika właśnie z konieczności zrównoważenia bilansu handlowego Białorusi” – powiedział w rozmowie Biełsatem.

Dewaluacja dobra tylko dla eksporterów

Zdaniem eksperta – o ile dewaluacja będzie miała pozytywne następstwa dla eksporterów, to jednak odbije się negatywnie na kondycji finansowej reszty społeczeństwa. „Białoruś powinna być eksporterem towarów zaawansowanych technologicznie, tak by w ten sposób wypracowywać wysoką wartość dodatkową, a tak zmuszona jest wspierać swój eksport takimi metodami jak dewaluacja” – podkreśla Sinkiewicz.

Skandal z rozpuszczalnikami

Ekonomista przypomina, że obniżenie wartości białoruskiego eksportu miało miejsce po skandalu, gdy okazało się, że białoruskie rafinerie eksportują benzynę pod przykrywką rozpuszczalników bez odprowadzania ceł do rosyjskiego budżetu, tak jak w przypadku paliw. Rosjanie ukrócili ten proceder i wartość białoruskiego eksportu obniżyła się momentalnie. Jednak Sinkiewicz uważa, że drugą przyczyną kłopotów białoruskiej gospodarki, to podwyżki płac przed wyborami parlamentarnymi. „Ludzie zaczęli zarabiać więcej i zaczęli pozwalać sobie na zakupy towarów importowanych, co zwiększyło import konsumpcyjny” – dodaje.

Pełzająca inflacja?

Sinkiewicz prognozuje, że białoruskie władze przeprowadzą tzw. inflację pełzającą – gdyż Białoruski Bank Narodowy dysponuje wystarczającymi rezerwami zabezpieczającymi przed nagłym załamaniem waluty. Będzie to więc sytuacja odmienna od ubiegłorocznej, gdy na Białorusi przeprowadzono dwukrotną dewaluację rubla – w efekcie białoruski rubel w porównaniu do walut zagranicznych staniał o 189 proc.

Bielsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze