Krewni więźniów politycznych w Warszawie [relacja]


Na zorganizowanej przez europosła Marka Migalskiego konferencji wystąpiły m.in. żony białoruskich więźniów politycznych.

W panelu „Białoruś od wyborów prezydenckich do wyborów parlamentarnych” wzięli udział: Maryna Adamowicz – żona skazanego na 6,5 roku byłego kandydata na prezydenta Mikoły Statkiewicza, Natalia Pińczuk, żona skazanego na 4,5 r. obrońcy praw człowieka Alesia Bialiackiego, Alena Kawalenka – żona odsiadującego wyrok 2 lata i 1 miesiąc Siarheja Kawalenki, Irina Bahdanowa – siostra b. więźnia politycznego – objętego zakazem wyjazdu z kraju b. kandydata na prezydenta Andreja Sannikowa, a także jego bliski współpracownik b. więzień polityczny Andrej Bandarenka, który uciekł z kraju przed represjami.

Łukaszenka wie, że ma niskie poparcie

Występujący na początku Zmicier Bandarenka przypomniał, że w ostatnich wyborach prezydenckich w nielicznych lokalach wyborczych, w których w pracach komisji wyborczych dopuszczano opozycjonistów – Łukaszenka otrzymał jedynie 40 proc. głosów. I, jego zdaniem, Łukaszenka zdaje sobie sprawę ze swojego realnego poparcia. Opozycjonista, który przesiedział w białoruskim więzieniu prawie półtora roku uważa, że obecne wybory znacznie różniły się od prezydenckich, bo wtedy na Białorusi miała miejsce umiarkowana liberalizacji i można było swobodnie wyrażać swoją opinię. Jego zdaniem, tym razem władze postanowiły nie odkręcać śruby.

Bandarenka odniósł się do faktu podpisania przesz siebie i szeregu opozycjonistów prośby o ułaskawienie. Wzywał, by nie tego wypominać, bo osadzeni podlegają nieustanym prześladowaniom, torturom a nawet groźbom gwałtu.

Pytany, o to co Zachód mógłby zrobić dla więźniów politycznych, wezwał Zachód do wprowadzenia sankcji podobnie jak w przypadku Jaruzelskiego w latach 80.

Sannikau – totalna kontrola

Siostra Andreja Sannikawa Irina Bogdanowa przypomniała o losie swojego brata i jego żony. Sannikow został wypuszczony z więzienia i razem z żoną-dziennikarka Iriną Chalip otrzymali zakaz wyjazdu z Mińska. Ich mieszkanie stało się celem nieustannych kontroli ze strony milicji Funkcjonariuszy odwiedzają ich mieszkanie od rana do późnego wieczora – co jest stresujące również dla małego dziecka. Zadaniem Bohdanowej więźniowie polityczni to nie kilkanaście osób, ale tysiące ludzi skazanych pod sfałszowanymi głownie ekonomicznymi zarzutami . Bahdanowa również uważa, że obecnym wyborom nie towarzyszyła liberalizacja, młodych opozycjonistów masowo skazywano na kary kilkudniowego aresztu administracyjnego pod wymyślonymi pretekstami. Opozycjonistka twierdzi, że Bandarenka oraz Sannikau zostali wypuszczeni po tym, gdy władze UE wprowadziły sankcje ekonomiczne przeciwko białoruskim biznesmenom bliskim Łukaszence, co jest dowodem na ich skuteczność.

Statkiewicz: spotkania z rodzina raz na rok

Maż Maryny Adamowicz Mikoła Statkiewicz jest ostatnim przebywającym w więzieniu b. kandydatem na prezydenta. Opozycjonista był uznany przez reżim, za prowodyra zamieszek po wyborach prezydenckich i dlatego otrzymał najwyższy wyrok wśród skazanych po ostatnich wyborach prezydenckich. Adamowicz przypomniała, że gdy na początku roku na wolność wyciekły jego listy, władze zaostrzyły mu warunki odsiadki – przenosząc go z kolonii karnej do więzienia. Według relacji Adamowicz jest on tam odizolowany od więźniów, którym za kontakty z więźniem grozi kara. Jako więzień „z premedytacją łamiący regulamin” ma prawo do tylko jednego na rok spotkania rodziną. Do minimum ograniczono mu prawo do paczek żywnościowych, co w więziennych warunkach oznacza głód i degradację organizmu. Adamowicz przypomniała, że przebywał w celi z więźniami chorymi psychicznie, chorymi na gruźlicę, będącymi nosicielami HIV. Jej zdaniem władza stopniowo zaostrza warunki odsiadki wszystkim więźniom politycznym.

Więźniowie są głodzeni i izolowani

Natalia Pińczuk – żona obrony praw człowieka Alesia Bialiackiego skazanego za rzekome ukrywanie dochodów na 4,5 r. więzienia również podkreśliła, że więźniowie są głodzeni – co widać było po stanie zdrowia opuszczających więzienia. Według jej relacji, mąż jest również izolowany od innych więźniów, którzy za próbę z kontaktu z nim otrzymywali kary.

Alena Kowalanka jest żoną skazanego na ponad 2 lata za wywieszenie nieuznawanej flagi na świątecznej choince w Witebsku. Jej mąż w procesie przeciwko oskarżeniu rozpoczął wielotygodniową głodówkę – co jednak nie zatrzymało sądu. Alena Kawalenka obawia się, o zdrowie męża , który od dawna nie miał badań lekarskich. Kawalence zabroniono pracować – pod pretekstem, że ma skłonności samobójcze. Zdaniem administracji więzienia, świadczy o tym długotrwała głodówka.

Łukaszenka jak Kadyrow

Pytany o to jak silny jest reżim Łukaszenki, Bandarenka przypomniał, że władza Łukaszenki nad strukturami siłowymi jest iluzoryczna, bo w Rosji oficer zarabia 7-10 razy więcej niż jego odpowiednik na Białorusi. To dlatego, jego zdaniem, jeżeli Rosjanie obiecają strukturom siłowym podwyżki, te porzucą Łukaszenkę. Zdaniem Bandarenki sytuację na Białorusi można porównać do sytuacji w Czeczenii – w obydwu krajach rządzą satrapowie utrzymujący swoją władze absolutną na terytorium kraju, jednak cały czas działając w interesie Rosji . Opozycjonista uważa, ze nigdy nie dojdzie do formalnego wchłonięcia Białorusi przez Rosję – bo Zachód nie pozwoli na jej dalszą ekspansję.

Panel moderowany przez dyrektor TV Biełsat Agnieszkę Romaszewską-Guzy odbył się w ramach „Białoruskiego Okrągłego Stołu” zorganizowanego w Warszawie przez biuro europosła Marka Migalskiego.

Zobacz też
Komentarze