Areszty i grzywny za barszcz(aktl.)


W sądzie dzielnicy „Frunzenskaja” w Mińsku trwają procesy aktywistów opozycyjnego ruchu młodzieżowego „Zmiana” – którzy wczoraj na ulicach Mińska wzywali do bojkotu wyborów.

Do aresztu za zupę

Młodzi opozycjoniści Paweł Winohradou, Aleksader Arcybaszau, Hanna Kuryłowicz i Jahor Winnicki zamierzali rozdawać przechodniom barszcz – co nawiązywało do słów szefowej białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej Lidii Jermoszynej, która radziła białoruskim kobietom, by nie chodziły na akcje protestu tylko gotowały barszcz.

Zanim jeszcze happening doszedł do skutku na jego uczestników i dziennikarzy rzucili się mężczyźni w cywilnych ubraniach i zaciągnęli do mikrobusu. Oprócz aktywistów „Zmiany” milicjanci zatrzymali również współpracownika Biełsatu Aleksandra Barazienkę, a także dziennikarza Wasyla Fiadosjenkę i fotografa Siarheja Hryca, który został silnie uderzony w twarz. Do aresztu trafili również dziennikarze niemieckiej telewizji ZDF, którzy przygotowywali reportaż o białoruskich wyborach. Po południu dziennikarzy wypuszczono, za kratami zostali organizatorzy pikiety.

Grzywna i areszty

Sędziwie skazali czwórkę aktywistów: Hanna Kuryłowicz otrzymała grzywnę 2 mln rubli (ok. 750 zł). Aleksander Arcybaszau został skazany na 10 dni – Jahor Winiacki na 7 dni aresztu. 12 dni spędzi w więzieniu Paweł Winahradou. Ma to być kara za udział w „niesankcjonowanym zgromadzeniu”

Sprawą Aleksandra Arcybaszewa zajmował się sędzia Zmicier Łukaszewicz. Hannę Kuryłowicz i Jahora Winnickiego skazała Ludmiła Łappo. Pawła Winohradowa osądziła Natalia Korowina. Winohradu i Arcybaszau i Winnicki po raz ostatni zostali aresztowani 7 września i skazani za „drobne chuligaństwo” na kilka dni aresztu.

Biełsat

WWW.beslat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze